DRESZCZ powraca!

       Dla niektórych największą zagadką jest odpowiedź na pytanie kim jest A, albo kogo tym razem zabije George R.R. Martin. Za to mnie od dawna dręczy pytanie, czego DRESZCZ chce od tych biednych chłopców. Pierwsza część była jedną wielką niewiadomą. I dobrze, dzięki temu miałam motywację, żeby sięgnąć po kolejny tom serii. "Więzień Labiryntu" od pierwszych stron stał się moją ulubioną książkę. Wtedy, gdy pierwszy raz wpadł w moje ręce jeszcze nie lubiłam tego typu literatury, więc jest to dla mnie dodatkowo szokujące dlatego ta książka sprawiła, że chciałam ciągle do niej wracać. Gdy pojawił się film, przypomniałam sobie o niej po krótkiej chwili zapomnienia. Ale nie będę tutaj rozpisywać się o tym jak książka i film mi się podobały, napisałam recenzję o obu już dawno temu. Możecie do nich wrócić, jeśli jeszcze nie mieliście styczności z fantazją Jamesa Dashnera. Dzisiaj będzie trochę nawet kolejnych tomów serii.

 
       Wyobraźcie sobie, że mieszkacie na osiedlu na obrzeżach miasta, codziennie bawicie się z rodzeństwem, a mama utula was do snu. A potem cały ten spokój przerywają tajemniczy ludzie, którzy sądzą że jesteś wyjątkowy i zabierają cię od najbliższych, od normalnego życia. Streferzy nawet tego nie pamiętają, wszystkie wspomnienia zostały im usunięte. Jakże to musi być frustrujące, gdy wiesz, że nie masz władzy nad swoim życiem i, że obcy ludzie wiedzą o tobie więcej niż ty sam. Każdy twój ruch jest monitorowany, a to jaki zrobisz kolejny krok może przeważyć o twoim życiu. Tom wraz z garstką ocalałych wydostał się z Labiryntu. Jednak ulga, którą odczuli,  nie potrwała długo. Chłopcy dowiadują się, że są chorzy na Pożogę i tylko jeśli przejdą kolejną fazę eksperymentu dostaną lek. Muszą wyruszyć w długą i niebezpieczną podróż przez pustynie by w mieście Popażeńców znowu walczyć o przetrwanie. Tomas dowiaduje się coraz więcej o DRESZCZU i żadna z tych informacji mu się nie podoba. Aris, który dołącza do grupy Streferów wyjaśnia im, że nie oni jedyni uciekli z Labiryntu. Zaczyna się walka o życie, a najgorsze dopiero nadejdzie. 

       Tak jak się spodziewałam. Dwie ostatnie części wciągnęły mnie tak bardzo, że nie mogłam nawet na minutę przestać czytać. Wymyślałam przeróżne wersje zakończenia, od tych najbardziej prawdopodobnych do tych, które były tak szalone, że autor nigdy by na nie nie wpadł. Ta seria ma w sobie coś wyjątkowego. Czytałam już wiele dystopijnych książek poruszających temat choroby, eksperymentów i tym podobnych. Jednak Więzień Labiryntu jest tak szaloną i niesamowitą książką, że ta historia nie mogłaby się powtórzyć. Czasami nie rozumiała zachowania bohaterów. Co dziwne, bohaterzy, którzy skradli mi serce w pierwszej części, w drugiej i trzeciej stali się tymi których nienawidziłam. Nie wiem co się stało z moich kochanym Minho, inaczej go zapamiętałam i trochę się zawiodłam. Jedynie moje uczucia co do Newta zostały takie same, może dlatego, że bohater zmienił się tak szybko, że nie zdążyłam go znielubić. 
      Pod względem akcji i wydarzeń ta seria jest jedną z najlepszych! Ani przez minutę nie można się nudzić. Nawet gdy było spokojnie wciąż coś się działo. Po prostu nie mogłam odpocząć od tej książki, bo nie było kiedy! Mimo, że skończyłam trzecią część dwa tygodnie temu, to mam ochotę jeszcze raz przeczytać całą serię. Szkoda tylko, że jest tak mało czasu, a tak dużo innych pozycji do przeczytania. 
PODPIS

7 komentarzy:

  1. O kurcze, a ja jeszcze nie miałam okazji przeczytać tomu pierwszego :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeżeli chodzi o tą historię to widziałam jedynie ekranizacje dwóch pierwszych części natomiast książki wciąż przede mną.
    http://kruczegniazdo94.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Przede mną wciąż Lek na śmierć - mam nadzieję, że mi się spodoba, bo Próby ognia mnie zachwyciły :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze nie czytałam pierwszego tomu :) Muszę go upolować :)
    Moje-ukochane-czytadelka

    OdpowiedzUsuń
  5. Z przyjemnością zapoznałabym się z całą serią ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam te momenty, kiedy czytam książki i wyobrażam sobie każdą z opcji możliwego zakończenia, a na koniec autor i tak mnie zaskakuje :) Z dużą chęcią przeczytam tę serię, pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie udało mi się zdobyć jeszcze tomu pierwszego, ale staram się znaleźć trochę czasu aby zakupić i przeczytać ;)
    Zapraszam do siebie http://timeofbook.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Jestem wdzięczna za każdy Wasz komentarz i opinie. Dziękuję ;D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...