Made in Japan

Ocena: 5/6

Tytuł: „Made in Japan”
Autor: Rafał Tomański
Wydawnictwo: Helion
Ilość stron: 192
Rok wydania: 2013




Rafał Tomański darzy Japonię miłością. Swoje uczucie zbudował na fundamentach wiedzy, wytrwałym śledzeniu tamtejszych mediów i wnikliwej obserwacji codzienności. Pewnie dlatego jego kochanie, choć pełne troski, nie jest bezkrytyczne, bezwarunkowe. Podoba mi się to. Nie byliście w Japonii? Czytajcie! Byliście? Czytajcie tym bardziej!

Książka znaleziona całkowicie przez przypadek. Po prostu pomyślałam, że obejdę całą bibliotekę i może jeszcze się coś znajdzie. Na pewno nie wchodziłam do niej z zamiarem wypożyczenia literatury faktu czy książki podróżniczej. Ta książka zmienia całkowicie sposób postrzegania Kraju Kwitnącej Wiśni. Jeśli jesteś szalonym fanem mangi czy anime a tak naprawdę nic nie wiesz o Japonii to koniecznie musisz sięgnąć po tę książkę. Wielu rzeczy o Japonii nie jesteśmy świadomi, a ta pozycja sprawia, że możemy wyobrazić sobie wszystko, z czym borykają się Japończycy na co dzień i co sprawia, że ich kraj jest tak fascynujący.

Czytając opis książki nie byłam do końca przekonana. Wyobrażałam sobie, że wszystko w niej będzie dotyczyło wydarzenia z 11 marca 2011, dnia który bardzo zaskoczył Japończyków i wstrząsnął całym krajem. Jednak mimo, że wszystko gdzieś tam kręci się koło tego zdarzenia, to można tu znaleźć również wiele innych informacji. Autor w ciekawy sposób mówi o konfliktach Japonii z Chinami i Koreą, o tym jak mieszkańcy Kraju Kwitnącej Wiśni traktują obcokrajowców i jak bardzo zamknięci są na rynek światowy. Opisuje również to na jak wysokim poziomie jest technologia w ich kraju i to, że przez ich małą otwartość na rynki zagraniczne wiele tracą. Trochę zawiodło mnie to, że mało dowiedziałam się o kulturze Japonii, ale za to autor daje możliwość poznania mentalności jej mieszkańców, co jest równie cenne. Można dowiedzieć się jak myśli typowy Japończyk (bo oczywiście nie każdy jest taki) i co jest dla niego ważne.

Dodatkowo na wyobraźnię działają zdjęcia. W takich książkach fotografie są obowiązkowe, a tutaj jest ich naprawdę dużo. Autor napisał przystępną książkę. Mała ilość stron nie odstrasza czytelnika, obrazki dodatkowo przyciągają, a całkiem ciekawy sposób przekazywania informacji również wpływa na nasz obiór tej książki. „Made in Japan” jest podzielona na krótkie rozdziały, a każdy ciekawszy od poprzedniego. Początek to przygnębiające opisy sytuacji po 11 marca 2011, wielkie trzęsienie ziemi i katastrofa elektrowni atomowej w Fukushimie nie mogą zostać obrócone w coś pozytywnego. Później autor już trochę odbiega od głównego tematu, choć nadal krąży wokół niego. W książce znajduje się rozdział poświęcony różnicom w przekazie prasy polskiej a japońskiej. Wiele można dowiedzieć się o największych firmach i korporacjach stworzonych przez Japończyków. Jest to pozycja przedstawiająca nowoczesną a jednocześnie przestarzałą Japonię.


                Podsumowując. „Made in Japan” to książka mająca niecałe dwieście stron, a mimo to można dowiedzieć się z niej o wielu aspektach życia Japończyków, problemach związanych z położeniem ich kraju oraz nowoczesnej technologii i wielkich firmach, które robią rzeczy, o którym nam się nawet nie marzy. Przepełniona fotografiami książka, napisana przez Polaka, który zna nasze realia i informacje przekazuje w taki sposób, że wszystko można sobie zwizualizować i nawet porównać do nas. Polecam wszystkim spragnionym wiedzy!

10 komentarzy:

  1. Książka raczej nie dla mnie, ale czuję, że spodobałaby się dla mojego brata, więc z chęcią mu polecę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem właśnie po skończeniu książki podróżniczej o Japonii. Wydaje mi się, że ta książka jest bardziej taka "sucha" w fakty. Ale zainteresowałaś mnie i zapiszę sobie tytuł :)

    Pozdrawiam, Insane z przy-goracej-herbacie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest trochę suchych faktów ale książka jest napisana w ciekawy sposób, więc nawet się nie zauważa jak chłonie się wiedzę :)

      Usuń
  3. Lubię poznawać inne kultury, więc być może się skuszę :)
    Moje-ukochane-czytadelka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również lubię poznawać inne kultury! Dla takich ludzi ta książka jest idealna :) no może jest w niej trochę więcej współczesności i mechaniki niż czystej kultury, ale to właśnie sprawia że według mnie jest ciekawa :)

      Usuń
  4. Może kiedyś się na książkę skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakoś nigdy wcześniej nie słyszałam o tej książce. Nie znam Japonii za dobrze z tej strony, więc chętnie bym to nadrobiła. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak samo pomyślałam widząc tę książkę e bibliotece :)

      Usuń
  6. Raczej nie czytam takiej literatury i tym razem chyba także nie zrobię wyjątku.

    OdpowiedzUsuń

Jestem wdzięczna za każdy Wasz komentarz i opinie. Dziękuję ;D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...