Czy istnieje wyjście z Labiryntu? {Więzień Labiryntu}


Ocena: 6/6

Tytuł: Więzień Labiryntu (The Maze Runner)
Reżyseria: Wes Ball
Scenariusz: Noah Oppenheim, T.S. Nowlin, G.P. Myers
Gatunek: sci-fi, thriller, akcja
Premiera: 19 września 2014 (Polska)
Produkcja: USA
Czas trwania: 1h 53min
Obsada: Dylan O'Brien, Thomas Brodie-Sangster, Kaya Scodelario, Will Poulter


Długo wyczekiwany przeze mnie film wreszcie zagościł na wielkim ekranie. Co prawda obejrzałam go już dwa miesiące temu, ale nie mogłam zebrać myśli, żeby napisać Wam coś o moich wrażeniach. Już od pierwszej strony zakochałam się w książce Jamesa Dashnera, a ekranizacji wyczekiwałam ponad rok. Jak to wszystko wyszło? Nie spodziewałam się tak dobrego efektu pracy aktorów, reżysera i scenarzystów.

Niejaki Thomas w niewyjaśnionych okolicznościach trafia do Labiryntu. Miejsca, z którego nie ma wyjścia, gdzie każdego dnia grupka chłopców walczy o przetrwanie. Zasady są proste. Rób to, co do ciebie należy i nie przekraczaj bramy Labiryntu. Jednak, gdy w windzie, którą przyjeżdża każdy świeżak, znajdują nieprzytomną dziewczynę Teresę, wszystko się zmienia. Zdaje się, że Thomas zna dziewczynę, a tymczasem za murem Buldożercy- stwory, które z łatwością zabiją każdego mieszkańca Labiryntu, zaczynają wychodzić ze swoich kryjówek za dnia. Sytuacja z każdym dniem się pogarsza. Muszą jak najszybciej znaleźć wyjście w plątaninie korytarzy. Ale czy to w ogóle jest możliwe?

Już od pierwszej minuty film trzyma w napięciu. Ekranizacja trafia raczej do młodszego grona odbiorców, ale tym starszym również może spodobać się koncepcja labiryntu. Mimo wszystko, „Więzień Labiryntu” jest nie kolejnym szablonowym filmem dla nastolatków. Przede wszystkim brak tu wątku miłosnego, co mogłoby wydawać się nieuniknione, gdy pojawia się Teresa (Kaya Scodelario).  


 Obsada jest bardziej lub mniej znana. Głównie to aktorzy znani z filmów fantasy jak Dylan O'Brien („Teen Wolf”), Will Poulter („Opowieści z Narnii”) czy według mnie najbardziej znany z tej gromadki Thomas Brodie-Sangster („Gra o Tron”). Ten pierwszy z rolą Thomasa poradził sobie dobrze, zagrał tak jak trzeba zaradnego i niezależnego, jednak nie do końca tak wyobrażałam sobie tę postać. Postać w książce była kreowana na typowego przywódcę, spryciarza i buntownika, a w filmie cóż… nie do końca to poczułam. Wydawało mi się bardziej, że to Teresa jest silniejszym charakterem. 

Jestem pod wrażeniem wszystkich efektów i ogóle całej scenografii. Nawet nie spodziewałam się, że wygląd Labiryntu wzbudzi we mnie aż tak pozytywne emocje. Trochę się tego bałam, bo jednak to najważniejsza rzecz w filmie i myślałam, że mogą to zepsuć. Przyznam się, że czytając książkę nie wyobrażałam do końca klimatu tej wielkiej budowli, jej potęgi i strachu, który wywoływała w chłopcach, ani wyglądu Buldożerców i wszystkich mechanizmów rządzących Labiryntem. Dobrze, że postawili na bardziej przygodowe aspekty książki, niż na samą egzystencję w obozie chłopców. Jest ona, co prawda dość ciekawa, jednak ucieczki przez potworami w Labiryncie czy szukanie wyjścia są znacznie fajniejszą rozrywką dla widza. Muszę zaznaczyć, że dzięki temu ani minuta filmie nie wydaje się zmarnowana, akcja coraz bardziej się zagęszcza. 

Wiadomo, że świat, w którym są tylko chłopcy długo nie utrzyma się w ładzie, biorąc pod uwagę burzliwe wydarzenia pojawiające się po przybyciu Thomasa. Zaczynają się podziały na grupy. Ci, którzy wierzą, że gdzieś tam jest wyjście z tego koszmarnego miejsca, i ci, którzy nie chcieli zmian i non stop powtarzali, że trzeba trzymać się zasad. Jak myślicie, którzy przetrwają? 



Książkę czytałam dość dawno, dlatego nie będę wypowiadać się odnośnie zgodności jej z ekranizacją. Wydaje mi się jednak, że wszystko było na tyle dobrze zrobione, że można wybaczyć pominięcie niektórych mniej ważnych wątków. 

Podsumowując. Fani młodzieżowych dystopii powinni być zachwyceni. Jest to naprawdę dobrze zrobiony film, mimo małego doświadczenia reżysera w pełnometrażówkach. Akcja rozwija się szybko i występuje wiele momentów, które wbijają widza w krzesło. Lekkiego niedosytu mogą zaznać ci, którzy nie czytali książki, gdzie wiele wątków jest rozwiniętych i tłumaczonych. Zakończenie jest rozczarowujące dla takich osób, ale ci, którzy już wcześniej zapoznali się z serią Jamesa Dashnera wiedzą, że to nie koniec emocji. 

12 komentarzy:

  1. Film, tak samo jak i książka, bardzo mnie ciekawią i chciałabym poznać tę historię. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Najpierw chyba jednak przeczytam książkę, potem dopiero obejrzę film. Czuję zawsze takową powinność, choć wiem, że nie uda mi się wszystkich książek, na podstawie których powstają filmy, przeczytać, ale co do tego filmu czuję, że książkę przeczytać muszę :D Nie wiem czy masz tak samo, ale taka już jestem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie za bardzo czuję coś takiego, ale mam coś całkowicie odwrotnego. Jak przeczytałam jakąś książkę to czuję, że muszę obejrzeć jej ekranizację :P

      Usuń
  3. Film był świetni, nie nudziłam się, no i ci aktorzy... :) Szkoda, że trochę pozmieniali, ale bardzo źle nie było :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czekam na lepszą jakość na zalukaj.tv xd
    chce obejrzeć głównie ze wzgledu na jedno z moich ulubionych bohaterów :))

    http://papierowa-kraina.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Cieszę się, że ekranizacja Ci się spodobała. Osobiście zanim obejrzę muszę jeszcze przeczytać książkę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Co prawda nie widziałam filmu, ale wydaje mi się, że aktor obsadzony w roli Thomasa nadaje się idealnie - w książce Thomas co prawda był przywódcą, ale nie do końca się czuł w tej roli dobrze, miał trochę problemy z odnalezieniem się w tym, momentami był przerażony. Dlatego dla mnie Dylan O'Brien został wybrany do tej roli doskonale.

    OdpowiedzUsuń
  7. Byłam w kinie i byłam zachwycona!! Świetny film, oddał emocje książki. Książka zresztą też świetna. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chętnie bym obejrzała, ale najpierw chcę przeczytać książkę.
    ~Księżycowa Pani

    OdpowiedzUsuń
  9. brzmi mega zachęcająco, obejrzę koniecznie!

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny film! Szczególnie Dylan w roli Thomasa :D

    OdpowiedzUsuń

Jestem wdzięczna za każdy Wasz komentarz i opinie. Dziękuję ;D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...