"Łza" Lauren Kate, czyli... nigdy, przenigdy nie płacz


Ocena: 5+/6

Tytuł: Łza
Oryginalny tytuł: Teardrop
Autor: Lauren Kate
Seria: Łza #1
Wydawnictwo: Galeria Książki
Gatunek: mitologia, ya, paranormal romance
Rok wydania: 2013
Ilość stron: 480


Eureka straciła matkę, gdy wielka fala zalała most. Od tamtej chwili nie może poradzić sobie z życiem. Ma myśli samobójcze, nie dogaduje się z ojcem, znajomi uważają ją za dziwaczkę. Mieszkając w małym miasteczku gdzie każdy zna każdego, ma tylko dwie osoby, z którymi może naprawdę porozmawiać- jej przyjaciółka Cat i stary znajomy, na którym może polegać od dziecka- Brooks. Jedyne, co jej pozostaje po matce to słowa Nigdy, przenigdy nie płacz i trzy tajemnicze przedmioty, o których wartości Eureka nie miała pojęcia, do chwili, gdy spotyka Andera. Chłopak wyjawia jej, że znajduje się ona w niebezpieczeństwie, a jej łzy mogą mieć albo katastrofalne albo błogosławione skutki. 

Już wcześniej miałam styczność z twórczością Lauren Kate. Ale seria „Upali” okazała się jak dla mnie niewypałem i choć pierwsza część bardzo mi się podobała, to drugiej nie mogłam już znieść. Po „Łzę” sięgnęłam z lekką niepewnością. Myślałam, że książka okaże się wykapanymi „Upadłymi”. Zauważyłam pewne podobieństwo w postaciach. Tam Daniel i Lucy, których ciągle rozdzielała śmierć, a tutaj Ander, który musi zadbać o to by Eureka umarła. Na dodatek główni męscy bohaterowie w obu seriach są bardzo tajemniczy, a dziewczyna ma poważne problemy. Każdej grozi śmierć i zakochanie. Jednak tym razem autorka poszła w mitologię, co wyszło jej na dobre. Co prawda fabuła na początku jest dość niemrawa, a dopiero pod koniec książki dowiadujemy się prawdy, której zapewne już z początku wszyscy czytelnicy się domyślają. 

"Ale rzeczy, które kiedyś był śmieszne, stały się mroczne, a rzeczy, które były smutne, teraz wydawały się absurdalne(…)”

Eureka nawet jak na bohaterkę paranormal romance, myślała za dużo. To mnie w niej denerwowało. Były momenty, w których zaprzątała sobie myśli całkiem nieważnymi rzeczami, biorąc pod uwagę jej sytuację. Ander jest typowym tajemniczym bohaterem z tego gatunku literackiego. Nie odbiega od tych, których poznajemy w każdym paranormali. 



Świat stworzony przez autorkę jest niezwykły. Mimo, że nie zdradza ona w pierwszej części wielu szczegółów, już myślę o nim jak o jednym z najciekawszych. Mam nadzieję, że w kolejnym tomie będzie okazja poznać jeszcze lepiej świat Eureki. 

Do kupienia książki skusiła mnie szczególnie pierwsza strona. Nie wiem jak to jest, ale wszystkie okładki powieści tej autorki są przepiękne i po prostu chce się je mieć na półce. Na ostatnich stronach znajduje się rozmowa z Lauren Kate, jej odpowiedzi na kilka pytań dotyczące książki i odnoszące się do „Upadłych”. Jak dla mnie całe wydanie jest świetnie zrobione. Czcionka, okładka, wszystko idealne. 

Podsumowując. Książka jest idealna dla fanów paranormal romance i mitologii. Postacie może i są trochę schematyczne, ale cała historia nadrabia braki. Świat wykreowany przez autorkę skrywa wiele tajemnic, które mam nadzieję odkryjemy w kolejnym tomie. Styl autorki jest lekki, więc książkę czyta się szybko i przyjemnie. Polecam! 

„Wszystko może się zmienić wraz z ostatnim słowem”


Książkę przeczytałam w ramach wyzwania:

 

25 komentarzy:

  1. Lubię czytać paranormal romance a powyższa książka brzmi świetnie, więc się na nią skuszę.
    Pozdrawiam- klik

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie ciągnie mnie niestety do książek tej autorki :) Przeczytałam dwa tomy Upadłych i postanowiłam odpuścić. Po Łzę, mimo zachęcającej recenzji raczej nie sięgnę...

    OdpowiedzUsuń
  3. Kupiłam tę książkę córce na urodziny i bardzo ją chwaliła, więc pewnie jej kiedyś skubnę na chwilę:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Książkę mam za sobą, przeczytałam dwa dni po premierze i już nie pamiętam o co chodziło z tymi łzami. Widocznie nie była aż tak dobra, by ją zapamiętać chociaż mnie przypadła do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę powiedzieć, że dałaś wysoką ocenę tejże książce. Wcześniej czytałam tylko "Upadłych" i to jeszcze tylko do połowy, więc byłam trochę sceptycznie nastawiona do tej książki, ale dzięki tobie na pewno dam jej szansę :)

    Pozdrawiam i zapraszam również do siebie ^^

    OdpowiedzUsuń
  6. Książka idealna dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam na nią ogromną ochotę ! A recenzje same pozytywne :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie zamierzałam w najbliższym czasie czytać tej książki, ale zmieniłaś moją decyzję. Muszę koniecznie ją przeczytać ! :D
    Pozdrawiam, Luna

    OdpowiedzUsuń
  9. Seria "Upadli" akurat przypadła mi do gustu. Mam nadzieję, że tak samo będzie ze "Łzą" bo na pewno przeczytam :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. fajna okładka:) pewnie kiedyś na nią się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo przyjemnie spędziłam czas w jej towarzystwie

    OdpowiedzUsuń
  12. Niedawno zakupiłam, więc wkrótce mam plan się brać za lekturę :)

    http://faaantasyworld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Może nie jestem fanką mitologii, ale paranormal romance - jak najbardziej, więc, mimo początkowych obaw, chętnie przeczytam "Łzę" :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Chcę przeczytać tylko ze względu na watek mitologiczny, bo do autorki nie mam sympatii.

    OdpowiedzUsuń
  15. Paranormale, no tak. Z pewnością to nie jest mój ulubiony gatunek literacki, więc odpuszczę. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Widziałam dzisiaj w empiku, ale odstraszyła mnie okładka, która sugerowała średnią powieść młodzieżową, jednak po Twojej recenzji spojrzę na nią przychylniejszym wzrokiem :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Galeria książki zawsze jakoś potrafi mnie przekonać jakością swoich książek, z pewnością poproszę rodzinkę na jakąś okazję :)

    OdpowiedzUsuń
  18. A ja polubiłam Upadłych i mam chęć przeczytać tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  19. Rzadko sięgam po paranormal romance, więc chyba i tym razem nie dam się przekonać :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale dobra ocena, może się skuszę

    OdpowiedzUsuń
  21. Na razie nie jestem przekonana do tej książki, chociaż okładkę ma boską!

    OdpowiedzUsuń
  22. Polecę przyjaciółce :) ona uwielbia paranormale :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ciągle zastanawiam się nad tym, czy aby na pewno warto po nią sięgnąć.

    OdpowiedzUsuń
  24. Już nie mogę się doczekać lektury :D

    OdpowiedzUsuń

Jestem wdzięczna za każdy Wasz komentarz i opinie. Dziękuję ;D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...