Gwiazd naszych wina {The Fault in Our Stars} na wielkim ekranie!

Książka, która zdobyła już rzesze fanów. Widzę to po licznych pochlebnych recenzjach i o po tym, że gdzie się nie ruszę to tylko rozmowy o książka Johnego Greena. W końcu będzie można obejrzeć ekranizację jednej z powieści tego autora "Gwiazd naszych wina" (The Fault in Our Stars). Cieszę się, bo przynajmniej będzie mobilizacja do przeczytania tej książki. Tak więc już  6 czerwca 2014 zarezerwujcie sobie czas ;). 


Jednak nie chodzi do szkoły, nie ma przyjaciół, nie funkcjonuje jak inne dziewczyny w jej wieku, zmuszona do taszczenia ze sobą butli z tlenem i poddawania się ciężkim kuracjom. Nagły zwrot w jej życiu następuje, gdy na spotkaniu grupy wsparcia dla chorej młodzieży poznaje niezwykłego chłopaka. Augustus jest nie tylko wspaniały, ale również, co zaskakuje Hazel, bardzo nią zainteresowany. Tak zaczyna się dla niej podróż, nieoczekiwana i wytęskniona zarazem, w poszukiwaniu odpowiedzi na najważniejsze pytania: czym są choroba i zdrowie, co znaczy życie i śmierć, jaki ślad człowiek może po sobie zostawić na świecie.
Wnikliwa, odważna, pełna humoru i ostra Gwiazd naszych wina to najambitniejsza i najbardziej wzruszająca powieść Johna Greena. Autor w błyskotliwy sposób zgłębia w niej tragiczną kwestię życia i miłości. 

Reżyserią produkcji zajmuje się Josh Boone. Pewnie większość go nie zna, choć można go kojarzyć z filmu "Stuck in Love", w którym wystąpiły między innymi Lily Collins i Jennifer Connelly. Scenariuszem zajmą się Scott Neustadter i Michael H. Weber ("Cudowne tu i teraz", "Różowa Pantera 2").


Czy tylko ja zauważyłam, że rodzi nam się nowa gwiazda ekranu? W każdym razie ekranu moli książkowych. Mówię tu o Anselu Elgorcie. Najpierw zagrał jedną z głównych ról w Carrie, niedługo zobaczymy go jako Caleba Priora w "Niezgodnej", a teraz dowiaduję się, że wciela się jeszcze w Augustusa Watersa. Towarzyszyć mu będzie  Shailene Woodley jako Hazel Grace Lancaster. Czy oni się zmówili? Przecież oboje grają w "Niezgodnej" i to rodzeństwo- taka mała dygresja. W każdym razie wychodzi na to, że Shailene ma większe doświadczenie jeśli chodzi o pokazywanie się w filmach na wielkim ekranie. Nie tylko gra Tris w "Divergent", ale zaszczyciła nas również swoją osobą w takich filmach jak "Spadkobiercy" czy "Cudowne tu i teraz", nie brak jej nawet w serialach ( w "Tajemnica Amy" gra główną bohaterkę). 



Jeśli chodzi o rolę Hazel to jeszcze przed obsadzeniem Shailene Woodley, brano pod uwagę Hailee Steinfeld ("Gra Endera", "Romeo and Juliet"). Wiadomo jaka padła ostateczna decyzja. Nawet nie umiem wyrazić swojego zdania na ten temat. Po prostu jak dla mnie obie pasują do tego filmu. 


Panią Lancaster zagra Laura Dern. Może widzieliście ją już w Parku Jurajskim i Parku Jurajskim 3. Dostała też nominację do Oskara za rolę w "Historia Rose", więc nie będzie byle jak. Moją szczególną uwagę przykuli jeszcze dwaj aktorzy. Mianowicie Sam TrammellWillem Dafoe. Pierwszy gra w serialu Czysta Krew. A drugi ma oj długą listę filmów, ale od razu skojarzyłam go z Norman'em Osborne'em ze Spider-Mana. 


20 komentarzy:

  1. Kurczę, ja jeszcze nie zdążyłam przeczytać książki, a już powstaje ekranizacja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojnie, też jeszcze nie czytałam :D Ale mam w planach :)

      Usuń
  2. Nie mogę doczekać się ekranizacji! Do kina koniecznie muszę kupić dużą paczkę chusteczek!

    http://czytac-to-zyc-podwojnie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie mogę się doczekać, aż zobaczę film! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z niecierpliwością czekam na film! :)
    Zapraszam do mnie: http://recenzjeoptymisty.blogspot.com/
    +Obserwuję :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Książka od niedawna za mną,a nawet udało mi się namówić mamę na przeczytanie jej. Do kina na pewno się wybiorę z kilkoma paczkami chusteczek. Co do obsady to nie jestem pewna co myśleć. Hazel mi pasuje,a do Agustusa może się przekonam podczas filmu.
    Modle się,żeby ekranizacja była chociaż w połowie dobra jak film,bo to aż nie pasuje.żeby zepsuć tak dobrą historię. :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Czekam na tę ekranizację i czekam, ale nie ukrywam, że się jej troszeczkę obawiam :) Polecam obejrzeć, w oczekiwaniu na GNW , Now Is Good :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Now Is Good już dawno mam za sobą :) Piękny film, akurat dzisiaj piszę recenzję :)

      Usuń
  7. Najpierw sięgnę po książkę :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Też jeszcze nie czytałam - masakra :) Muszę to wreszcie nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeszcze nie miałam styczności z twórczością Greena, ale do czasu, gdy wyjdzie film na pewno to zmienię. Czekam na niego, zawsze śledzę nowinki o ekranizacjach. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie mogę się doczekać ekranizacji, zobaczymy, czy dorówna książce - niestety, są na to małe szanse, ale może się uda ;) Shailene jest idealna do roli Hazel, ale Gusa wyobrażałam sobie nieco inaczej...

    OdpowiedzUsuń
  11. Książkę czytałam . Jestem ciekawa jej ekranizacji, zobaczymy.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ostatnio cały czas chodzę po księgarniach z zamiarem kupna tej książki, ale nigdzie jej nie mają! A tu już ekranizacja.. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie jest tak, że jak chodzę po księgarniach i ona wszędzie jest to nie mam pieniędzy xD więc też jakoś mi z nią nie po drodze :)

      Usuń
  13. Hm... raczej nie będę na niego jakoś specjalnie czekać, ale chyba z ciekawości obejrzę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Książkę po prostu muszę przeczytać, a film - nad tym jeszcze pomyślę. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. O nie, już ekranizacja, a ja jeszcze nie przeczytałam książki.. Musze się za nią wreszcie wziąć :)

    OdpowiedzUsuń

Jestem wdzięczna za każdy Wasz komentarz i opinie. Dziękuję ;D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...