"Łaska utracona" Bree Despain


Tytuł: „Łaska utracona”
Oryginalny tytuł: „The Lost Saint. A Dark Divine Novel”
Autor: Bree Despain
Wydawnictwo: Galeria Książki
Ilość stron: 480

Ocena: 5/6




Odkąd Grace Divine uleczyła Daniela z klątwy wilkołactwa wszystko zdawałoby się na nowo układać. Jednak, gdy do dziewczyny dzwoni zaginiony brat – Jude, który kilka miesięcy temu przemienił się w wilka i ostrzega ją przed nadchodzącym niebezpieczeństwem, w Grace zaczyna się coś budzić. Bohaterka wie, że musi teraz przezwyciężyć „demona” będącego w niej, który chce zapanować nad nią. Takie „uroki” klątwy. Daniel przestaje wierzyć, że może ona stać się Niebiańskim Ogarem i zaczyna ukrywać coś przed Grace. Dziewczyna załamana postawą swojego chłopaka znajduje Talbota, który pokazuje jej jak walczyć i uwolnić swoją moc. Obiecuje pomóc odnaleźć jej brata. Ale w miasteczku nie jest spokojnie, albowiem kolejne banki i sklepy są rabowane. I nie jest to robota zwykłych ludzi. To pierwszy trop do Juda i Grace zamierza to wykorzystać.
To jedna z tych książek, które czyta się z zapartym tchem. Koniecznie chce się poznać zakończenie i wiedzieć jak potoczą się losy bohaterów. Jednak nikt zapewne nie nazwałby tej książki arcydziełem. To nie „Gra o tron” ani nawet „Igrzyska śmierci”. Pozycja przyciąga, pochłania całkowicie, ale myślę, że dość szybko można o niej zapomnieć mając tyle cudowniejszych książek wokół siebie. Seria miała swoje 5 minut, ale większość pewnie nie kojarzy już nazwiska autorki. W każdym razie, na mnie zrobiła wielkie wrażenie. Jednak czy, gdy skończę serię to za dwa lata będę o niej pamiętać? Szczerze powiedziawszy, nie jestem tego pewna.
To typowa książka o wilkołakach. Tylko, że bardziej wdrąża nas do świata paranormalnego. Autorka przedstawia „demona” kryjącego się w każdym zarażonym klątwą wilkołactwa. Nie jest tak różowa jak w „Zmierzchu”, gdzie wilki hasały sobie po łące. Tutaj poddanie się przemianie jest równe z porażką i może mieć straszliwe konsekwencje. Grace za wszelką cenę chce tego uniknąć. Jednak wydarzenia i osoby ją otaczające mogą mieć na to niewłaściwy wpływ.
Jedną z lepszych części tej książki jest zakończenie. Ostatnie trzydzieści stron, od razu utwierdza czytelnika w tym, że bez trzeciej części nie da się żyć! Koniec wydawałby się przewidywalny, ale taki nie jest. Więc ostrzegam przed przedwczesnymi wnioskami.
Styl autorki jest przyjemny i łatwy w odbiorze. Cała historia raczej nie należy do skomplikowanych, choć mamy kilka wątków pobocznych. Jednak wszystko się zazębia, a wszystkie tajemnice wychodzą na jaw dopiero pod koniec.

Podsumowując. Fabuła nie jest oryginalna, bo wilkołaki znamy nie od dziś. Jednak pokazuje w nich coś innego, coś co intryguje. Czyta się nadzwyczaj szybko, gdyż autorka wie co zrobić by zaciekawić czytelnika. Historia Grace i Daniela z pewnością zaciekawi niejednego.

Książkę przeczytałam w ramach wyzwania Czytam fantastykę

17 komentarzy:

  1. Chyba jakiś rok temu miałam "fazę" na te książki, co może wydać się dziwne, bo jak do tej pory, żadnej nie przeczytałam :D Powinnam to ująć inaczej: miałam fazę na OKŁADKI tych książek :) Ja wiem, że nie ocenia się po okładkach, ale przez nie nawet kupiłam sobie pierwszą część ;_; Problem w tym, że szybciej kupuję niż czytam, tak więc książka cały czas stoi nieprzeczytana. Przynajmniej teraz mam motywację ;)
    Przy okazji, zapraszam na nową recenzję: http://marcepankowy-swiat-ksiazek.blogspot.com/2013/10/uratowana-przez-nieznajomego.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam pierwszej części, więc nie mogę powiedzieć, czy sięgnę po kontynuację ;)
    Recenzję dodałam do wyzwania "Czytam Fantastykę"
    serdecznie pozdrawiam i życzę miłego wieczoru :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedyś chciałam przeczytać ją, lecz jakoś minęła mi ochota.

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam pierwszą część i bardzo mi się spodobała, teraz poluję na drugą. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jedna z moich ulubionych historii :) Oczekuję z niecierpliwością czwartej części :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Joanna, to będzie czwarta część? To ja chyba jakaś niezorientowana jestem. Muszę się wszystkiego dowiedzieć :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Przyznam, że o książce słyszałam nie jedno, ale nigdy nie miałam okazji po nią sięgnąć. Chyba czas to zmienić ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię wilkołaki, ale do tej serii mnie jakoś nie ciągnie...

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytałam pierwszą część i była w miarę fajna. Drugiej i trzeciej niestety nie miałam jeszcze w swoich rękach ponieważ nie było ich w bibliotece. ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam za sobą całą serię - pozytywnie ją odebrałam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Sama nie wiem :) Jakoś nie do końca jestem jeszcze do tej serii przekonana, ale kto wie :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. o wilkołakach jeszcze nie czytałam, także skusze się :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Czytałam pierwszą część i podobała mi się. Kiedyś przeczytam też dalsze części :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Swojego czasu, byłam strasznie ciekawa całej tej trylogii. Jednak z czasem moje chęci zmalały, a ja zapomniałam o książkach. Twoja recenzja uświadomiła mi, że jednak warto się za nimi rozejrzeć :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Przeczytałam już całą serię. Może nie jest to arcydzieło, ale jest na liście moich ulubionych serii książkowych :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zaciekawiłaś mnie, rozejrzę się za nią :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Przeczytałam, ale nie zachwyciła mnie niestety, choć może to dlatego, że przeczytałam tylko ten tom z całej serii :) Przy okazji zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń

Jestem wdzięczna za każdy Wasz komentarz i opinie. Dziękuję ;D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...