"Miasto Zagubionych Dusz"- Cassandra Clare



Tytuł: „Miasto Zagubionych Dusz”
Oryginalny tytuł: City of Lost Souls. The Mortal Instruments- Book Five
Autor: Cassandra Clare
Seria: Dary Anioła #5
Wydawnictwo: Mag
Ilość stron: 560
Ocena: 6/6


„Spaliłby cały świat, żeby móc wykopać cię z popiołów”

Clary i wszystkie jej najbliższe osoby są zdesperowani, aby znaleźć Jace’a. Nie wiedzą co się z nim dzieje, ani gdzie przebywa. Podejrzewają, że jest więźniem Sebastiana, który niespodziewanie odżył. Dziewczyna wybiera się do Królowej Jasnego Dworu prosząc o pomoc. Jednak wszystkie dotychczasowe przypuszczenia zdają się naprawdę odległe od prawdy, a plany Clary nie mają już sensu, gdy w jej domu pojawia się Jace. Jest szczęśliwy, uśmiechnięty, taki jak kiedyś. Próbuje namówić Clary do dołączenia się do niego i Sebastiana. Chłopcy znikają tak szybko jak się pojawili, raniąc w międzyczasie Luka. Clary jednak szybko obmyśla nowy plan i z jednym z pierścieni faerii dołącza do ukochanego i brata.
„Możecie również dobrze zastanowić się nad sensem poszukiwania waszego przyjaciela. Bo często tak się zdarza z tym co cenne i utracone- kiedy go znajdziecie, może nie być taki sam jak wcześniej.”

To zadecydowanie najlepsza część serii. Jest w niej wszystko co można znaleźć w poprzednich częściach. Humor i tajemnice jak w „Mieście Kości”, zakazaną namiętność jak w „Mieście popiołów”, walkę jak w „Mieście Szkła”, kłamstwa i manipulowanie jak w „Mieście Upadłych Aniołów”. Wszystko to dodatkowo spotęgowane składa się na "Miasto Zagubionych Dusz". 

Autorka mimo, że to już 5 część „trylogii” nadal potrafi czytelnika zaciekawić. Każdy wie, że niekończące się serie i ich coraz to kolejne tomy są zazwyczaj niewypałami. Od razu na myśl przychodzi mi Dom Nocy, który jak dla mnie zdecydowanie powinien skończyć się na czwartym, najwyżej piątym tomie. Każda kolejna część coraz bardziej uwłacza w moich oczach serii i to co było kiedyś interesujące oraz ekscytujące teraz jest powodem moich śmiechów i ironii. Mogę Was zapewnić, że jeśli chodzi o twórczość pani Clare taka sytuacja się jeszcze nie zdarzyła. Kto by pomyślał, że piąta część będzie bez dwóch zdań najlepsza z serii?

"-Chcesz iść na randkę?
-Co?
-Randka-powtórzył Jace.- Propozycja piekielnie gorącego wieczoru ze swoim jedynym."

Tu powraca trochę zanikły humor Jace’a. Jego teksty ponownie rozśmieszają mnie do łez, czego trochę mi brakowało w czwartej części. Clary jak zwykle działa impulsywnie, lekkomyślnie. Ale co by to było, gdyby nasza kochana główna bohaterka trzydzieści razy zastanawiała się czy zaufać danej osobie czy wbić jej nóż w plecy. Simon, który przez poprzedni tom zdobył moją sympatie, zyskuje dodatkowo w moich oczach przez swoją odwagę i poświęcenie. W Izzy zaszły pewne zmiany, spowodowane niepokojącymi ją i dotąd nieznanymi uczuciami do…Chodzącego Za Dnia. Nie tylko relacje Isabelle i Simona oraz  Clary i Jace’a będą skomplikowane, wystawione na próbę. Alec będzie spotykał się z kimś na boku, z kimś kto nieźle namieszał w czwartym tomie. I w końcu Sebastian… chyba mam słabość do czarnych charakterów, bo nawet go polubiłam. 

Książkę czyta się w ekspresowym tempie. Można tu znaleźć mnóstwo interesujących cytatów, wiele z nich stało się moimi ulubionymi, do których będę wracać z uśmiechem na twarzy. Styl autorki nic się nie zmienił. Nadal mamy książkę napisaną przystępnym językiem, który szybko urzeka czytelnika. Może okładki serii nie są najlepsze. Uważam, że tak cudowna treść powinna być oprawiona w coś o wiele piękniejszego, na miarę Dotyku Julii czy Trylogii Czasu. 

Do sięgnięcia po serię namawiam każdego lubującego się w fantastyce, wątkach miłosnych oraz tych walki. Znajdziecie tu wampiry, wilkołaki, czarowników, ale i również faerie, z którym warto poświęcić chwilę uwagi. Nocni Łowcy i ich historia z pewnością wciągną nawet najbardziej opornych.

Teraz pozostaje mi tylko z niecierpliwością czekać na kolejny tom serii. Jak dalej potoczą się wydarzenia? Odpowiedź na to pytanie na razie zna tylko autorka.

„Czarny do polowania w nocy,
Na śmierć i smutek- kolor biały,
Złoty dla panny młodej w sukni weselnej,
Czerwony do rzucania czarów.”
Książkę przeczytałam w ramach wyzwań:

18 komentarzy:

  1. Nie czytałam nic z tej serii, ale jak dorwę gdzieś to w sumie czemu nie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię tę część, ale chyba nie jest moją ulubioną - "Miasto szkła" wygrywa :) P.S. Twój blog wygląda przecudnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. NIedawno czytałam, i już nie mogę doczekać się ostatniej części:3

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak do tej pory przeczytałam tylko pierwszą część cyklu która wydała mi się nawet ciekawa :) Muszę nadrobić braki. Jednak gdzieś czytałam ze ta część jest najgorsza z całego cyklu. Jak widać- każdy ma inny gust (:

    OdpowiedzUsuń
  5. @Nevermore BVOTT. "Miasto szkła jest u mnie na trzecim miejscu :) I oczywiście bardzo dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Planuję zacząć przygodę z tą autorką, więc na pewno do tej książki dojdę.

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak wiele jeszcze przede mną... Tylko Miasto kości czytałam póki co :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Recenzja dodana do wyzwania "Czytam Fantastykę"
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam... Kocham... Nie powiem złego słowa :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeszcze przede mną, ale już nie mogę się doczekać. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie wytrwałam do końca pierwszej części :( Coś ostatnio wiele książek mi się nie podoba :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam każdą część serii ;) Aż mam ochotę ją sobie powtórzyć, ale obecnie nie mam na to czasu :(

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Interesująca seria. Gdzieś już o niej czytałam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam tą serię, znajduje się niezaprzeczalnie w czołówce moich ulubionych tytułów. Dzięki twojej recenzji nabrałam ochoty na ponowne sięgnięcie po tom pierwszy, za co ci ogromnie dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Za mną jedynie Miasto kości, ale szukam wolnej chwili, żeby kontynować serię :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Byłam na tym w kinie niedawno i film mi się bardzo spodobał. Poczytałam na temat wszystkich części trochę w internecie i chyba ta seria/trylogia jest takim moim "Muszę mieć na półce"
    Przy okazji piękny blog i znakomite recenzje! Ja zaczynam dopiero więc w wolnej chwili zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Czytam i masz racje Cassandra naprawdę umie wciągnąć czytelnika :)

    OdpowiedzUsuń

Jestem wdzięczna za każdy Wasz komentarz i opinie. Dziękuję ;D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...