Nowa fantastyka 07/2013



Od dawna chciałam przeczytać choć jeden numer „Nowej fantastyki”. Gdy tylko zaczynał się nowy miesiąc wychodziłam z domu z zamiarem zakupienia magazynu. Niestety tak się złożyło, że zawsze albo nie miałam przy sobie pieniędzy albo nigdzie nie mogłam jej znaleźć. W końcu mi się udało! Od teraz Będzie to moja obowiązkowa lektura co miesiąc!

Pierwsza część lipcowego wydania „Nowej fantastyki” skupia się na filmach. Mamy tu artykuł o Guillermo del Toro, który szczególnie mnie zainteresował. Takich filmów jak „Labirynt Fauna” czy „Hellboy” nie da się zapomnieć. Do tego w kinach niedawno pojawił się „Pacific Rim” jego reżyserii. Wszystkich fanów X-Menów i  Marvela powinny zainteresować trzy stron poświęcone Wolverinowi. Jego historia przedstawiona od samego początku w 1974r. aż do filmu, którego premiera odbyła się 26 lipca. Następny artykuł zaczyna się od już wspomnianego przeze mnie „Pacific Rim” del Toro. Ale tu już w szczególności mowa o anime o mechach. Przybliżane są nam przeróżne anime z wielkimi, mechanicznymi robotami sterowanymi przez ludzi jak na przykład Mazinger Z, pochodzący z mangi Go Nagaiego i występujący w serialu w latach 70. Może jesteście ciekawi jak ten gatunek zwany mechą rozwijał się na przestrzeni la? Mnie ten artykuł całkowicie pochłoną. Kolejne strony zajmują teksty o zombie i ich przeróżnych twarzach w filmach, oraz serialu „Czarne lustro” przedstawiającym w każdym odcinku inną historię o nowoczesności, urządzeniach i gadżetach, i to jak niszczy to nasze życie. Na pewno będę szukać możliwości na obejrzenie tego serialu. Każdy odcinek zapowiada się fantastycznie! Przedstawia wady nowoczesności w niezwykle ciekawy sposób. 

Całkiem niezłym urozmaiceniem jest pięć opowiadań. 40 stron prozy polskiej i zagranicznej Najciekawszym dla mnie okazał się „Oda myślącego do przynęty”. Opowiada o polowaniu a jednorożce. Bardzo ciekawe i oryginalne. Z zagranicznych autorów jest również „Dzień Niani”. Niespotykane opowiadanie, które jednocześnie potrafiło mnie zaintrygować  i zanudzić. Jeśli chodzi o Polaków, to naprawdę wielkie wrażenie zrobił na mnie „Chłopiec z zapałkami” Roberta Zamorskiego i „Pomarańczowa czupryna Marlowe’a” Jakuba Wojnarowskiego.

Tradycyjnie mamy kilka recenzji między innymi książek takich jak „World War Z”, które zostało nazwane „majstersztykiem”. Jest tu również opinia na temat filmu „Noc oczyszczenia”, który dostał najniższą ocenę w lipcowym wydaniu i dość niepochlebna „1000 lat po Ziemi”. 

Na koniec poza recenzjami jest kilka krótszych artykułów od tych początkowych. Moją szczególną uwagę zwrócił felieton „Gdybym był upiorem”. Jest tu mowa o opowiadaniu grozy „Małpia łapka” i jego ekranizacji „Dead of Night”. Bardzo interesujący, a ostatni akapit przemówi chyba do każdego. 

To 80 stron naprawdę interesujących artykułów, pełnych ciekawych faktów i przydatnych informacji. Polecam wszystkim prawdziwym fanom fantastyki zarówno w filmach jak i książkach. 

Ocena: 6/6

16 komentarzy:

  1. Nieraz chciałem ją kupić albo chociaż przeczytać, ale nie mogłem na nią trafić a jeśli już to swoje fundusze wolałem przeznaczyć na coś innego XD Ale jeśli będzie gdzieś w bibliotece to sobie usiądę i poczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdecydowanie jest to lektura obowiązkowa dla fanów fantastyki. Sama bym ją kupiła, ale wiadomo, że kieszeń nie zawsze pełna, a rodzice nie zawsze litościwi. Zachęciłaś mnie jednak naprawdę do kupna. Kiedy tylko gdzieś uda mi się zobaczyć tę gazetę to z pewnością kupię. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę zachęcam do przeczytania, bo cena jak na taką ilość jest stosunkowo mała, więc w sumie się opłaca :)

      Usuń
  3. Fajnie, że są takie tematyczne gazetki, ale ja się nie skuszę. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wierze ci, że magazyn jest interesujący, zdecydowanie cos dla mnie. Bede musiala wybrac sie od miasta i poszukac go :) Bo u mnie raczej nie znajde ;/

    OdpowiedzUsuń
  5. Raczej nie do końca moje klimaty, więc się nie skuszę ;) Wolę Focusa :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytam już tyle gazet, że jak dołożę jeszcze jedną, to zginę :) No dobrze, może jednak zerknę... ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fantastykę lubię, ale jakoś też mi nie po drodze do tej gazety

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten number wygląda naprawdę ciekawie, ale Fantastyki jeszcze nigdzie nie udało mi się znaleźć :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też miałam problem ze znalezieniem, ale we wszystkich empikach jest :)

      Usuń
  9. Czytałam kiedyś starą Fantastykę. Uwielbiałam cale wydania.

    OdpowiedzUsuń
  10. Też chciałabym w końcu sięgnąć chociaż raz po ten magazyn. Może niekoniecznie w tym miesiącu, ale gdy znajdę coś ciekawego dla siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zakupiłabym czasopismo już dla samego Wolvereina, którego ubóstwiam ponad wszystko. Swoją drogą, niebawem ma wyjść drugi film z serii o nim (tak nawiasem mówiąc :D). Może ja też się skuszę, skoro całość prezentuje się aż tak interesująco?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również uwielbiam Wolverina. Nie wiedziałam, że będzie kolejny film, ale na tym ostatnim byłam w kinie i jestem zachwycona :D

      Usuń
  12. 80 stron? To dużo. Przejrzę w empiku, może mnie zainteresuje, bo wiesz, nigdy nie (pod)czyt(yw)ałam tej gazety. ;)
    Jeśli chodzi o "World War Z" nazwane "majstersztykiem": ciekawe, słyszałam, że książka jest lepsza od filmu (widziałam, taka przeciętna produkcja), ale aż tak?
    Pozdrawiam ciepło i mam nadzieję, że sierpień mija przyjemnie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie jestem aż taką fanką fantastyki, ale do magazynu zajrzałabym chociaż z ciekawości ;)

    OdpowiedzUsuń

Jestem wdzięczna za każdy Wasz komentarz i opinie. Dziękuję ;D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...