"Atrofia"- Lauren DeStefano

Tytuł: „Atrofia”
Autor:  Lauren DeStefano
Seria: Chemiczne światy

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Ilość stron: 320

Ocena: 6/6









Rhine mieszka ze swoim bratem Rowanem w Nowym Jorku. Każdy dzień jest dla nich walką o przetrwanie. Co noc zamykają się na trzy spusty w domu, chowają do piwnicy i śpią na zmianę czuwając nad sobą nawzajem. Rowan nie spuszcza swojej siostry z oka, bo na każdym kroku czyhają na Rhine Kolekcjonerzy, którzy za ładną buźkę i niezwykle interesujące dwu kolorowe oczy mogliby sprzedać ją po dość dużej sumie. Jednak pewnego dnia dziewczyna podstępem zostaje złapana i kupiona razem z Jenną i Cecily przez bardzo bogatego Lindena Ashby. Na domiar złego ma być jedną z jego trzech żon. Rhine jednak ma plan jak wydostać się z wielkiej posiadłości swojego męża i wrócić do brata. Musi zdobyć jego zaufanie, a to nie będzie takie łatwe zadanie biorąc pod uwagę podejrzliwość jego ojca i przyjaźń Rhine ze służącym.

„Prawdziwa miłość nie ma nic wspólnego z żadną nauką - ... - Jest naturalna jak błękit nieba nad naszymi głowami.”

„Atrofia” przedstawia całkiem nowy świat, świat, w którym każdy narodzony się człowiek umiera po około 20 latach. Oczywiście nie dotyczy to pierwszego pokolenia, praktycznie idealnego. Naukowcy chcą wynaleźć lekarstwo, ale każdy ma świadomość swojej śmierci. Chyba każdy przyzna, że to coś nowego. Spotkałam się już z książkami, których świat opierał się na chorobie jak na przykład „Delirium”, ale żeby znać datę swojej śmierci i praktycznie od początku swojego życia być przygotowanym na to, że nie można do końca go przeżyć? Nie, tego nie było.

„ „Prawdziwy” to słowo uznawane w tym domu za wulgarne.”

Bohaterowie są bardzo dobrze wykreowani. Mają wyraziste charaktery i nie da się o nich myśleć jak o mdłych postaciach z marnych młodzieżówek. Rhine po prostu mnie urzekła. To zdeterminowana do ucieczki odważna i waleczna dziewczyna. Bez niej „Atrofia” byłaby zupełnie inną książką. Każda postać jest inna i ma to „coś”. Jenna to skryta, wiele ukrywająca, cicha i gotowa na wszystko kobieta. Za to Cecily jest zaborczą, wiecznie pragnącą zabawy i wierną młodą dziewczyną. To są bohaterki, które szczególnie zapadły mi w pamięć i jestem pewna, że Wam również by się spodobały, szczególnie za tą odmienność charakterów.

Choć wydarzenia rozgrywają się tylko w wielkiej posiadłości  męża Rhine nie można narzekać na nudę. Wydarzenia nawet najbardziej wymagającego czytelnika przykują do fotela. Można w tej książce znaleźć jakąś tajemnicę, wątek miłosny, dramat i wiele innych.

„Nie da się nikogo zatrzymać na tym świecie samą miłością.”

Autorka posługuje się lekkim językiem, więc książkę czyta się w ekspresowym tempie. Wydanie „Atrofii” jest cudowne. Okładka cieszy oko czytelnika i właśnie tak powinno być. Coś czuje, że jeszcze długo będę mówić, że to jedna z najładniej wydanych książek :)

Od bardzo dawna miałam chrapkę na tę książkę i w końcu nadarzyła się okazja, żeby ją przeczytać. I muszę przyznać, że spełniła moje oczekiwania. Nawet więcej niż spełniła. Myślałam, że będzie to książka, która bardzo mi się spodoba, ale o żadnym większym zachwycie nie ma mowy. Otóż myliłam się. Świat stworzony w „Atrofii” niezwykle mnie wciągnął, bohaterów polubiłam od samego początku, a na kontynuację będę czekała ze zniecierpliwieniem. Polecam, polecam i jeszcze raz polecam!

Książkę można nabyć:

33 komentarze:

  1. Nigdy nie słyszałam o tej książce, ale wydaje się bardzo ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam tę książkę i nie mogę się doczekać drugiego tomu. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Książkę czytałam i ogromnie mi się podobała. Nie mogę się już doczekać aż sięgnę po tom drugi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ech, trochę inaczej ją odebrałam, ale w końcu nie każdemu wszystko musi się podobać ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Gdybym znała tylko ogólny zarys fabuły, to pewnie nie sięgnęłabym po tę książkę, bo nie wydaje mi się ciekawa, a tu proszę- taka pozytywna ocena. Trzeba się będzie przekonać...

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie czytałam, ale z chęcią sięgnę. Podoba mi się fabuła.

    OdpowiedzUsuń
  7. Och, mam tak ogromną ochotę na tę książkę! Będę musiała jak najszybciej się do niej dobrać :).

    OdpowiedzUsuń
  8. No i moja lista książek do przeczytania się powiększyła. Ale to nic, bo naprawdę bardzo chcę ją przeczytać.:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja także nie czytałam, ale jak skończę to co czytam to na pewno sięgnę :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie czytałam za dokładnie recenzji, bo książka w najbliższych planach :) Ale taka ocena cieszy.

    OdpowiedzUsuń
  11. Fascynuje mnie ta książką, musze ją w końcu przeczytać!

    OdpowiedzUsuń
  12. Kolejna pozytywna recenzja! O książce słyszałam już wiele dobrego i choć nie jest to do końca rodzaj powieści, po który zwykle sięgam, może się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  13. brzmi doprawdy ciekawie
    muszę sobie zapisać ten tytuł :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Chyba raczej nie dla mnie :) Ale wiem, komu mogę polecić :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Słyszałam o niej, ale chyba nie przeczytam

    OdpowiedzUsuń
  16. Zaciekawiłaś mnie :)Z chęcią przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  17. O Ty! Kolejną książkę, którą MUSZĘ przeczytać, po takiej recenzji nie da się inaczej. :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Miałam okazję ją kiedyś nabyć, ależ pluję sobie teraz w brodę! Cholercia :( no cóż, muszę się na nią zaczaić ;D

    OdpowiedzUsuń
  19. Czytałam, podobała mi się nieco mniej niż tobie, jednak na tyle, aby kupic ją wczoraj by móc do niej wracac ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Zainteresowałaś mnie, nie ma co ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Koniecznie muszę w końcu przeczytać tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja również byłam zaskoczona tym ze Atrofia tak mi przypadnie do gustu, przeczytałam ją w mgnieniu oka :)
    Teraz z niecierpliwością czekam na dalszy ciąg opowieści , niedługo część druga z trylogii Chemicznych światów - pt.Fever .

    OdpowiedzUsuń
  23. Przedwczoraj zaczęłam czytać :P

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo bym chciała przeczytać tę książkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Mi Atrofia nie przypadła do gustu, nie mam zamiaru kontynuować przygody z tą serią, ale wiem, że wielu osobom się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie słyszałam wcześniej o tej książce, ale bardzo zachęciłaś mnie swoją recenzją. Jak tylko gdzieś trafię na ten tytuł, to na pewno sięgnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Jeszcze nie spotkałam się z tą książką, a dzięki tobie mnie zaciekawiła :)

    OdpowiedzUsuń

Jestem wdzięczna za każdy Wasz komentarz i opinie. Dziękuję ;D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...