"Anioł"- Dorotea de Spirito

Tytuł: „Anioł”
Autor: Dorotea de Spirito
Wydawnictwo: Amber
Ilość stron: 304
Ocena: 3+/6




Viterbo to miasto, w którym mieszkańcy niechętnie przyjmują nowych ludzi, a to wszystko dlatego, że miasto skrywa tajemnice- piękne, złotowłose anioły. Vittoria jest jedną z nich, jest aniołem bez skrzydeł o ciemnych włosach i wyjątkowych zielonych oczach. W gronie innych niebiańskich istot ma przyczepioną etykietkę niedorobionej. Ma dwoje najlepszych przyjaciół, których traktuje jak rodzeństwo- Lorenza i Ginevre. Jej życie bardzo się zmienia, gdy Ginny namawia ją, żeby wypowiedziała życzenie przy ostatnim promieniu słońca. Miało się spełnić i… spełniło. Vittoria kilka minut potem prawie przejeżdża wspaniałego chłopaka o magnetyzujących czarnych oczach, tak zaczyna się ich znajomość…
„Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa”
Vittoria jest bardzo sympatyczną postacią. Nie dopatrzyłam się w niej żadnej cechy charakteru, która mogłaby kogoś denerwować. Jest idealną przyjaciół, wierną i oddaną.
Guglielmo- chłopak, którego nie raz prawie przejechała Vittoria jest bardzo czuły i delikatny. Mimo, że jest demonem nie widziałam w nim ani odrobimy zła. To naprawdę mnie denerwowało, mógł być trochę bardziej mroczny! A co do jego imienia to jeszcze nigdy nie wypowiedziałam go dobrze, nie wiem skąd autorka je wytrzasnęła. Bardzo spodobało mi się to, że Guglielmo kochał czytać. Dla niego każda książka była niesamowita, to była jego pasja.
„Czytanie jest jak krew w moich żyłach, jak narkotyk i jest... magiczne.”
„Kiedy czytasz, świat przestaje istnieć, możesz udawać, że to, co jest w książce, jest rzeczywistością, albo że rzeczywistość po prostu znika. Możesz być tym, kim chcesz, dobrowolnym bohaterem książki...”
Fabuła jest bardzo przereklamowana, powstało o wiele za dużo takich książek, a mnie nie wiadomo dlaczego nadal do nich ciągnie.
Książka jest napisana bardzo lekkim językiem, niezwykle szybko się ją czyta. Nawet się nie dziwię, że nie zauważyłam w całej tej książce ani jednego trudnego wyrazu, gdyż została napisana, gdy autorka miała siedemnaście lat. W tym względzie ją podziwiam, że mimo tak młodego wieku podołała wyzwaniu i napisała przystępną książkę.
Okładka jest całkiem ładna. Załamany, smutny anioł o ciemnych włosach kulący się. To w większej części przez nią przeczytałam tę powieść.
Polecam tą książkę osobom, które dopiero zaczynają swoją przygodę z czytaniem i nie mają jeszcze wielkich wymagań co do książek.
„Ale nocą...nocą panuje cisza. A cisza jest gorsza niż hałas, który przynajmniej maskuje brzęczenie myśli.”
***
To jest pierwsza moja notka, która została zaplanowana i mam ogromną nadzieję, że się opublikuje :)

Umieściłam już tą informacje nad postami, ale jeszcze powtórzę :)
Nie będzie mnie do 20 lipca, ponieważ jestem we Włoszech na wycieczce. Trzymajcie kciuki, żeby się nie spaliła na raka ;D Obiecuję, że jak tylko wrócę to od razu pobiegnę do komputera i nadrobię zaległości na Waszych blogach. I oczywiście wrócę z nową recenzją!

39 komentarzy:

  1. Mam ją na półce:D

    ALe jakoś nie ciągnie mnie do niejj

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba dam sobie z nią spokój. Za dużo książek o podobnej fabule już przeczytałam w swoim życiu ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam i to bardzo, bardzo dawno temu :) Nie spodobała mi się jakoś specjalnie. W sumie mamy podobne zdanie na jej temat.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kurcze, chciałam przeczytać, ale teraz mam już mętlik :)

    OdpowiedzUsuń
  5. W sumie brzmi ciekawie, ale jakoś mi się zdaje, że raczej by mi się nie spodobała.;/

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie wiem czy sięgnę po te książkę... może kiedyś;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytałam i niestety nie wywarła na mnie zbyt wielkiego wrażenia.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak kiedyś zobaczyłam tę książkę pomyślałam, że to nie dla mnie i chyba się nie pomyliłam :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Książka nie dla mnie ;]
    Ale życzę ci miłych i słonecznych wakacji!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Aniołom podziękujemy. Miłych wakacji!:)

    OdpowiedzUsuń
  11. książkę raczej sobie podaruję...
    przyjemnego wypoczynku, zazdroszczę :D

    OdpowiedzUsuń
  12. niestety, ale szkoda mi czasu na tę książkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fabuła wydaje się płytka i bez wyrazu. Jakich wiele na rynku literackim. Szkoda czasu. ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Raczej ją sobie odpuszczę, ale cytaty bardzo ciekawe.
    Udanej wycieczki!

    OdpowiedzUsuń
  15. Miłej wycieczki;) Jeśli chodzi o książkę - nie czytam tego typu powieści;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Interesująca fabuła. Życzę udanej wycieczki :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Czas pokaże czy przeczytam czy nie :)
    Miłego wypoczynku :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Czytałam: może byc, ale szału nie robi, innymi słowy w dużej mierze zgadzam się z Tobą.

    OdpowiedzUsuń
  19. Och, a myślałam, że książka jest warta przeczytania... Coś takiego ostatnio jest, że powieści, które mają coś wspólnego z aniołami są przereklamowane i często można się na nich zawieść.
    Och, zazdroszczę wycieczki! Mam nadzieję, że będziesz się świetnie bawiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Raczej spasuję. Udanej wycieczki!

    OdpowiedzUsuń
  21. Czytałam "Anioła" już dawno i byłam zachwycona, jestem ciekawa czy teraz oceniłabym ją tak samo jak wtedy. Pewnie nie. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jestem zachwycona ta ksiązką !
    jej prostotą i tym czymś :)

    wpadnij do mnie

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie przepadam za tego typu książkami a skoro na dodatek była średnia to nie ma sensu tracić na nią czasu ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. mnie się anioły jeszcze nie przejadły więc może przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. EEeee mi się nie podobała :/
    Życzę udanej wycieczki! :-)

    OdpowiedzUsuń
  26. A mnie się okładka bardzo, ale to bardzo nie podoba tak więc wnioskując i z oceny, i z opinii nie przeczytam!

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie ciekawi mnie ta książka, więc raczej nie przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  28. Coś mnie do tej autorki nie przekonuje...

    OdpowiedzUsuń
  29. Taka tematyka anielska nie bardzo mnie interesuje, więc mówię pas.

    Udanej wycieczki!

    OdpowiedzUsuń
  30. Przeczytałam, ale już dość dawno temu pamiętam tylko, że przeszkadzało mi język w jaki została napisana ;p

    OdpowiedzUsuń
  31. Hmm... Mimo słabej oceny coś mnie do tej książki ciągnie... Sama nie będę jej oczywiście usilnie szukać, ale jak wpadnie przypadkowo do mojej osobistej biblioteczki, z pewnością ją przeczytam:)
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  32. Właśnie czytam ;) odwiedźcie też mojego bloga może spodoba wam się jakać recenzja http://day-and-night-with-books.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Jestem wdzięczna za każdy Wasz komentarz i opinie. Dziękuję ;D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...