Królewna Śnieżka i Łowca

Tytuł: Królewna Śnieżka i Łowca
Oryginalny tytuł: Snow White and the Huntsman
Gatunek: fantasy, przygodowy
Czas trwania: 2 godz. 7 min.
Reżyseria: Rupert Sanders
Premiera:  1 czerwca 2012 (Polska)
Ocena: 5/6

Na królestwo Króla Magnusa najeżdżają mroczne siły. Armia odpycha ich atak i po bitwie Król znajduje Ravenne (Charlize Theron), która oczarowała go swoją urodą. Kobieta po ślubie zabija Magnusa i wprowadza do zamku swoją amię. Zamyka Śnieżkę (Kristen Stewart)- córkę Króla, uważaną za najpiękniejszą w królestwie- w wierzy. Odkąd Ravenna zasiada na tronie zapanowała ciemność, a całe królestwo jakby umarło. Ale gdy Śnieżka kończy osiemnaście lat staje się najpiękniejsza na świecie i jednocześnie zagrożeniem dla Królowej. Ravenna dowiaduje się, że jeśli zdobędzie serce dziewczyny będzie nieśmiertelna, a jej moc się zwiększy. Jednak Śnieżka tego samego dnia ucieka z wierzy do Mrocznego Lasu, gdzie moc Królowej jest bezużyteczna. Ravenna wysyła za nią w pościg Łowce (Chris Hemsworth), któremu obiecuje w zamian za pomoc wskrzeszenie jego ukochanej żony. Ale Łowca znajdując Śnieżkę dowiaduje się, że Królowa nie ma aż takiej mocy, żeby spełnić swoją obietnicę. Gdy dowiaduje się kim jest dziewczyna pomaga jej spełnić przeznaczenie- obalenie Ravenny i ocalenie królestwa.
Film pozytywnie mnie zaskoczył. Efekty bardzo mi się spodobały, a gra aktorów po prostu mnie urzekła. Kristen idealnie sprawdziła się w roli Śnieżki, tak jak Charlize i Chris w swoich. 

 W ogóle jestem pod wrażeniem pomysłu na film. Niby Królewna Śnieżka, ale zmieniona. Na szczęście pozostały te najważniejsze fragmenty baśni jak zła królowa, ciemny las do którego ucieka Śnieżka, zatrute jabłko i magiczne lustereczko (uwielbiam kwestię „lustereczko, lustereczko…”).Zmiany było widać w Śnieżce i jej charakterze- silna i waleczna dziewczyna. W Łowcy- był z Śnieżko do końca historii i cały czas jej pomagał. W krasnoludkach- w filmie karłach, nie można powiedzieć, że były one jakoś nadzwyczajnie milutkie i niestety nie mieszkały w malutkim domku w lesie. No i oczywiście w zakończeniu historii, w baśniowej Królewnie Śnieżce najważniejszy w zakończeniu jest pocałunek księcia i odczarowanie królewny, a w filmie bitwa o królestwo i zabicie królowej. Tutaj wystąpiła radykalna zmiana.
Mroczny Las i Sanktuarium- dwa różne światy. W tym pierwszym same czarne, uschnięte drzewa. Ale to nie wszystko, Las jakby żył i chciał pozbyć się ludzi przebywającym w nim. Scena gdy Śnieżka uciekała tam była świetna i bardzo przypomniała mi ten bajkowy fragment :) Wszędzie królewnę łapały gałęzie drzew, straszyły ją dziwne mroczne potwory, już nawet nie wspomnę o bagnach, które w każdej chwili były gotowe wciągnąć ją. Śnieżka i Łowca nawet spotykają w tym Lesie wielkiego trolla! Za to w Sanktuarium żyją elfy. Zauroczyłam się tym miejscem. Piękne drzewa, niesamowite istoty, to chyba jedyne miejsce, które nie zostało zniszczone przez ciemną moc królowej. Jak dla mnie te miejsce było rajem. Oczywiście muszę wspomnieć jeszcze o elfach, które jak tylko zobaczyłam to pomyślałam „och, jakie śliczne!”, ich oczy podbiły moje serce!
Ravenna- moja ulubiona postać. Nieziemsko piękna i z wielką mocą. Uwielbiam takie postacie. Jedyne co mi w niej przeszkadzało to to, że wysysała młodość z pięknych dziewczyn! Tu to sobie scenarzysta wymyślił. U Śnieżki zadziwiło mnie to, że była taka silna i gotowa w każdej chwili do walki.
Muzyka do filmu po prostu mnie urzekła. Już na długo przed premierą pokochałam „Breathe of Life” Florence and the Machine. To dzięki teledyskowi tej piosenki koniecznie chciałam iść na ten film. Niestety najlepszą muzykę zostawiają na napisy końcowe i musiałam bardzo długo czekać. W ciągu całego filmu muzyka była spokojna i nie powiem, że wpadła mi w ucho, ale a i tak uważam, że była bardzo ładna.
Niech Was, więc nie zniechęci to, że główną rolę gra Kristen, na pewno będziecie zaskoczeni jej zmianą z niemrawej Belli w waleczną Śnieżkę. Z resztą warto pójść na ten film tylko dla tego, żeby zobaczyć cudowne efekty i obejrzeć sobie co można stworzyć na podstawie tradycyjnej Królewny Śnieżki.
Jeszcze na koniec piosenka z filmu. Nie wiem jak wy, ale ja ją kocham!

48 komentarzy:

  1. zamierzałam na to iść ;3
    fajna piosenka ! <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Główna aktorka mnie nie przeraziła. Raczej kategoria wiekowa od 7 lat.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie przepadam za filmami, więc spasuję raczej. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chętnie bym obejrzała, ale słyszałam, że jest kiepski;/

    OdpowiedzUsuń
  5. A mnie Kristen jako Królewna Śnieżka strasznie irytowała. A szczególnie te jej usta. Miałam wrażenie, ze ona wcale ich nie zamyka. Ale sam film ogólnie oceniam bardzo dobrze :D.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja także po wielu negatywnych recenzjach, (zwłaszcza o grze Kristen) się wstrzymam. Ale piosenkę tak jak wszystkie Flornece... kocham <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Obejrzę, choćby z ciekawości dla aktorki, którą znam jedynie z roli Belli ze "Zmierzchu"
    choć raz chcę ją zobaczyć w czymś innym

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też jestem ciekawa , jeśli go znajdę napewno obejrzę.

    OdpowiedzUsuń
  9. Niedługo wybieram się do kina :)
    Piosenka cudowna.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie przepadam za Kristen i trochę mnie zrażało to, że ona gra jedną z głównych ról, ale skoro się sprawdziła to chyba warto dać jej szansę :) Z pewnością obejrzę, bo lubię takie filmy inspirowane baśniami :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Właśnie planujemy z Siostrą iść na ten film do kina ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie lubię oglądać filmów, pomijając wiele wyjątków. Ten wyjątkiem nie jest.

    OdpowiedzUsuń
  13. Również przed premierą filmu zakochałam się w tej piosence:) Ciągle jej słucham:) No po prostu uwielbiam Florence and the machine :P
    Co do filmu, właśnie ze względu na piosenkę mam zamiar pójść do kina w tą niedzielę:) Mam nadzieję, że mi się spodoba, bo czytałam wiele mało pozytywnych recenzji:)
    No i jeszcze raz: Kocham tą piosenkę!!!:D

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam ochotę iść na ten film, ale jak zawsze czasu brak:) obawiam się tylko kreacji Królewny Śnieżki bo aktorki nie znosze:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Według mnie Kristen w ogóle się nie odnalazła w tej roli. Ciągle ta sama mina, odniosłam wrażenie, że ona w ogóle nie gra, jej warsztat aktorski na prawdę jest kiepski. Za to Charlize .. - wyrażanie emocji, modulacja i operowanie głosem, mimika twarzy, sposób poruszania się - klasa .
    Cudna ścieżka dźwiękowa, piękne obrazy, dynamika - bardzo dobry film.
    Ale jeśli chodzi o Kristen, moim zdaniem zawiodła. Poza tym śnieżka miała być PIĘKNA, jednak to KRÓLOWA była o wiele piękniejsza - nawet jako staruszka :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie przepadam za Królewną Śnieżką, ale film zapowiada się ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Może obejrzę, zobaczymy czy znajdę czas

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie przepadam za oglądaniem filmów, więc tego też raczej nie obejrzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Oglądałam trailer i muszę przyznać, że bardzo mnie zaciekawił. Ostatnio nawet zastanawiałam się czy nie pójść na to do kina, jednak ostatecznie zdecydowałam się na "Dyktatora". Jednak "Królewnę Śnieżkę i łowcę" na pewno jeszcze obejrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja przed chwilą obejrzałam ten film i również się z Tobą zgadzam w 100%!!

    OdpowiedzUsuń
  21. Widziałam masę reklam tego filmu i muszę przyznać, że mnie zachęciły. Nowa odsłona znanej baśni, na której większość z nas się wychowała... już sama idea jest fascynująca. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. W poniedziałek idę na "Królewnę..." do kina. Mam nadzieję, że mi także się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja nie wiem, jakoś nie mogę... Ona zawsze będzie mi się kojarzyć z Bellą z wiecznie otwartymi ustami xD

    OdpowiedzUsuń
  24. Słyszałam wiele dobrego o tym filmie.;) I mimo, że główną rolę gra Kirsten (ta mimika twarzy w rolu Belli!), to chętnie bym obejrzała.;) Z trailerów widać, że film ma niezłe efekty.;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Zapowiada się naprawdę ciekawie:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja byłam zachwycona zwiastunem, ale kilka osób ostrzegało mnie, że to nic fajnego. Ja jednak zawsze kieruje się dewizą, że samu trzeba coś poznać i wyrobić sobie własną opinię. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Zamierzam obejrzeć, ale jeszcze nie wiem czy w kinie czy na DVD.

    OdpowiedzUsuń
  28. Piosenka jest świetna.
    Nie byłam przekonana do tego filmu,ale po przeczytaniu twojej recenzji stwierdziłam,że dam mu szanse ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Kocham Florance and the Machine i teraz piosenka promująca "Królewnę Śnieżkę i Łowcę" jest jedną z moich ulubionych *-* Co do filmu 0 jeszcze nie oglądałam, ale zamierzam w najbliższym czasie. Bardzo zazdroszę Ci, że byłaś pierwsza, bo to prawdziwe zUo!!

    OdpowiedzUsuń
  30. byłam wczoraj na Królewnie... i ogólnie mi się podobało:) co prawda Kristen jak dla mnie wcale taka najpiękniejsza tam nie była no ale kazdy ma swój gust;)
    Można się wybrać:) Polecam:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Moje zdanie jest, jak już wiesz, całkowicie inne.

    Według mnie Kristen w ogóle nie wyraziła emocji w tym filmie. Najlepiej zagrała Charlize,lecz jedna aktorka nie uratuje całego filmu, jeśli scenariusz jest słaby.

    Uważam, że przemiana Śnieżki była nieprzemyślana, bo przecież to niemożliwe, że po kilku latach siedzenia w lochu królewna nagle umie walczyć.

    Muzyka nie była kiepska, ale też nie zachwyciła. Jedyne, co zasługuje na uwagę to ładne zdjęcia i kostiumy oraz efekty specjalne.

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja wyniosłam z kina coś innego. Po pierwsze strasznie się wynudziłam, niby akcja jest, walki itd. Ale trwa to z 5 minut, a potem długie, ślamazarne nic ciekawego. Według mnie żadnej zmiany z Belli w Śnieżkę nie było. Kristen prawie nic nie wyraża swoją twarzą, nie mówiąc o tym, że Śnieżka miała być "najpiękniejsza w świecie"... Zawiodłam się i to bardzo, zwłaszcza, że ten film, tak reklamowali...

    OdpowiedzUsuń
  33. Film zamierzam obejrzeć. Odkąd tylko zobaczyłam zapowiedź ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Właśnie miałam iść na to do kina, ale pomyślałam, że lepiej będzie poczekać i kupić sobie ten film na DVD :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Nie wiem czy uda mi się iść na to do kina, ale chcę obejrzeć.

    OdpowiedzUsuń
  36. Chciałabym obejrzeć, ale do kina raczej nie dam rady wstąpić. Może kiedyś ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  37. Ach ta Florence Welch... może pójdę obejrzeć Kristin. Kto wie?

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja poszłam na premierę i od razu zakochałam się w tym cudownym bajkowym klimacie :) Też musiałam napisać o filmie na moim blogu :) Muzyka naprawdę cudowna.

    OdpowiedzUsuń
  39. Jestem bardzo ciekawa jak zagrała tam Kristen. Swoją drogą dobre porównanie, że w Zmierzchu była niemrawa -.- Zwiastun bardzo mi się podobał. Szczególnie Charlize.

    OdpowiedzUsuń
  40. Mam zamiar wybrać się na ten film niezwłocznie...:) Świetny kawałek.

    OdpowiedzUsuń
  41. Koniecznie muszę poznać ten film. Widziałam jego zwiastun i bardzo mnie zaintrygował.

    OdpowiedzUsuń
  42. czekałam na ten film, odkąd tylko zobaczyłam po raz pierwszy zwiastun. pomysł na mroczną śnieżkę spodobał mi się duzo bardziej, niż ta komediowa z julią roberts. kristen nie powaliła mnie, choć film zły nie jest i ma świetne efekty specjalne ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Byłam w piątek i nie wiedziałam, czy mam się śmiać czy płakać. Kristen bardzo dobrze odegrała swoją rolę - to trzymało mnie do oglądania go w kinie. Jak dla mnie za mało elementów śnieżki, a zbyt dużo scen walecznych, które przypominały mi "Potop", "Krzyżaków" i inne filmy tego typu. Aczkolwiek zapał głównej bohaterki filmu podobał mi się bardzo. Film oceniłabym natomiast na 3/6. Widziałam ciekawsze...

    OdpowiedzUsuń
  44. Do filmu przekonana nie jestem, bo słyszałam opinie różne, a coś przeczuwam, że znalazłabym się w tej, która zbyt pozytywnie nie ocenia. No cóż, jeszcze pomyślę... Ale piosenkę uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  45. Film jest świetny, warto go obejrzeć.
    Polecam

    OdpowiedzUsuń
  46. Oglądałam i był dobry, ale raczej nie należy do mnich ulubionych. :)

    OdpowiedzUsuń

Jestem wdzięczna za każdy Wasz komentarz i opinie. Dziękuję ;D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...