"Hyperversum"- Cecilia Randall

Tytuł: „Hyperversum”
Autor: Cecilia Randall
Wydawnictwo: Esprit
Ilość stron: 752









Książka opowiada o szóstce przyjaciół- Danielu, Jodi, Ianie, Martinie, Donnie i Carlu, który grając w grę RPG "Hyperversum" przenoszą się do XIII-wiecznej Francji i zostają w niej uwięzieni. Nie dość, że przez sztorm na morzu zostają rozdzieleni to jeszcze czwórka z nich już drugiego dnia zostaje pojmana przez angielskiego szeryfa. Potem dostają się na dwór hrabiego Guillaume de Ponthieu, który jest wdzięczny Ianowi za uratowanie jego podopiecznej- Isabeau. Chłopak szybko zyskuje zaufanie wielkiego feudana i ma za zadanie bronić Isabeau i mieć oko na jej narzeczonego, a zarazem młodszego brata hrabiego- Jeana. Na skutek spisku, który miał doprowadzić Guillaume de Ponthieu do upadku Ian jest zmuszony udawać znienawidzoną przez siebie osobę. Cała historia prowadzi do pamiętnej bitwy pod Bouvines…
Co się z nimi stanie i czy wrócą do domu? Czy Daniel nauczy się bronić swoich bliskich jak najstarszy z przyjaciół- Ian? Czy miłość Iana zostanie odwzajemniona? Czy uda im się nie zmienić biegu historii?

„Hyperversum” wciągnęło mnie już po kilku stronach. Już dawno nie czytałam takiej książki. Tematyka średniowiecza bardzo mnie zainteresowała, a wydarzenia sprawiły, że nie mogłam przestać czytać. Książka może zniechęcić czytelnika ze względu na swoją dużą ilość stron. Ale w tym przypadku działa zasada „im więcej tym lepiej”. Po trzystu stronach zastanawiałam co jeszcze może się wydarzyć, przecież zostało jeszcze tyle. Bałam się, że wyjdzie, że autorka już nie miała pomysłów i reszta książki będzie nudna i bez momentów, w których podskoczyłaby mi adrenalina. Nawet nie wiecie jak się myliłam. Każdy wątek ciekawił mnie aż do ostatniej strony.
Bohaterem, który wzbudził największą moją sympatię był Daniel. Szczególnie spodobało mi się w nim jego poczucie humoru. Czasami, gdy coś powiedział mogłam się z tego śmiać do końca dnia. Za to Carl! Ten to mnie wkurzał, większego cykora nie widziałam.
Książka opowiada o sile przyjaźni i miłości. Pokazuje nam jak bohaterowie walczą ze swoim strachem i przezwyciężają trudności, które napotykają na swojej drodze.
Bardzo spodobało mi się wydanie tej książki. Przy każdym rozdziale i części mogłam podziwiać portret jednego z bohaterów. Już nawet nie wspomnę o okładce, która bardzo przypadła mi do gustu. Damą po lewej stronie jest Jodi, Iana można poznać po mieczu, a chłopak trzymający łuk to oczywiście Daniel.
Zakończenie książki było dla mnie wielkim zaskoczeniem. Nigdy nie spodziewałabym się takie zwrotu akcji. Na koniec- dla wrażliwych- łzy gwarantowane.
Daje 6/6.
Za możliwość przeczytania tej książki serdecznie dziękuję:
***

Na koniec chciałabym podać jeszcze wyniki ankiety, która dwa tygodnie temu pojawiła się na moim blogu.
1. Inna- 11 głosów
2. Szeptem- 10 głosów
3.  Egzekwo: Gone i Pretty Little Liars- po 7 głosów
4. Egzekwo: Dom Nocy, Trylogia czasu i Olimpijscy herosi- po 5 głosów
5. Jutro- 3 głosy
Z większością waszych głosów w pełni się zgadzam. Jestem też ciekawa jakie inne serie niż te przeze mnie wybrane lubicie.

36 komentarzy:

  1. Nie słyszałam o niej wcześniej, acz opis brzmi ciekawie : )

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki za komentarz :) Ale po angielsku nie piszę jakoś specjalnie dobrze - będę się kształcić, będzie lepiej. Książki po angielsku ratują mi tyłek ;P

    OdpowiedzUsuń
  3. Od jakiegoś czasu mam na nią spora ochotę, będę musiała ją w najbliższym czasie zdobyć :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba żadne inna książka nie budzi we mnie tylu sprzecznych uczuć co ta... Pod jedną recenzją piszę, że jej nie przeczytam, pod inną, że dam jej szansę... :) A ja po prostu nie wiem. Niby nie całkiem moje klimaty, ale ta XIII-wieczna Francja kusi mnie niesamowicie. No i same pozytywne oceny... :) No dobra, chyba przeczytam, no. :D Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę warto, myślę, że się nie zawiedziesz.

      Usuń
  5. Kto wie może sie skusze jak wpadnie mi w ręce

    OdpowiedzUsuń
  6. Brzmi niesamowicie ciekawie, muszę przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zupełnie nie moje klimaty, raczej się tym razem nie skuszę. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wydaje się być ciekawą lekturą. Tak trochę przypomina mi Olimpijskich herosów. Szczególnie zachęca mnie to, że książka ma zwroty akcji i wyciska łzy. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem już po lekturze i również bardzo mi sie podobała ;))

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam już swój własny egzemplarz, więc oczywiście przeczytam ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pokochałam tą książkę od pierwszej strony i mimo iż już dawno ją przeczytałam to nadal ją kocham. Na pewno nieraz jeszcze do niej wrócę. Mam nadzieję, że autorka wyda jeszcze jakąś powieść, najlepiej kontynuację tej :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Hmm, tematyka średniowiecza i zaskakująco-wzruszające zakończenie mnie zainteresowały :) Objętość znaczna, ale jesli ksiązka jest ciekawa, to mnie nie przeraża. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Jakiś czas temu dużo słyszałam o tej pozycji i mogę teraz stwierdzić, że to coś dla mnie. Nie mogę się doczekać, kiedy wreszcie trafi w moje ręce.

    OdpowiedzUsuń
  14. Czytałam jakiś czas temu, książka, chociaż ma kilka wad, wywarła na mnie pozytywne wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetna książka - kocham Hyperversum;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam w planach przeczytanie tej książki, w prawdzie mogłam ją wybrać od wydawnictwa, jednak zdecydowałam się na inną :)
    A co sprawiło, że "Szeptem" już nie jest Twoją ulubioną książką? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inne książki :) Poprostu poznałam wiele innych ciekawszych pozycji.

      Usuń
  17. Podróże w czasie- to coś zdecydowanie dla mnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Rozglądam się za nią od jakiegoś czasu, wydaje się naprawdę ciekawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Książka już za mną i również przypadła mi do gustu:))

    OdpowiedzUsuń
  20. O tak, rzeczywiście ciężko obejść się bez łez na końcu :) Książkę oczywiście czytałam 0 świetna!

    OdpowiedzUsuń
  21. Oho w życiu bym się nie zainteresowała tą książką gdyby nie Twoja recenzja. Koniecznie muszę przeczytać. Dodaję na listę.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Kurcze nie czytałam jeszcze nic i tematyce średniowiecza:)) ale powiem że brzmi zachęcająco...
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  23. Atramentowy świat warto przeczytać. A Twoja ksiązka wydaję się ciekawa i myślę że mnie zainteresuję. Lubie taki8e ksiazki

    OdpowiedzUsuń
  24. Książka również mi się podoba. :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Czytałam już wcześniej same pochlebne opinie o tej książce i twoja recenzja również jest bardzo zachęcająca i pozytywna, dlatego muszę koniecznie i ja także ją poznać.

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetny blog,piszesz na prawdę ciekawe recenzje ^^

    Obserwuje i zapraszam do zajrzenia do moich amatorskich recenzji na moim blogu w zakładce "recenzje" ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Dawno nie czytałam nic od Esprit, czas to zmienić! :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Mam na tę książkę wielką ochotę!

    OdpowiedzUsuń
  29. A mnie ona strasznie odstrasza xd takaaa dluuugaaa... nom, ale kusisz, postaram się przeczytać :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Właśnie jestem w trakcie czytanie i muszę powiedzieć,że jestem oczarowana tą książką. Spodziewałam się czegoś zupełnie innego, ale jestem pozytywnie zaskoczona.
    Pozdrawiam i życzę wesołych świąt

    OdpowiedzUsuń
  31. na moim muzycznym blogu recenzja jednej piosenek Alici Keys Zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  32. W którymś z powyższych komentarzy pojawiły się słowa "zupełnie nie moje klimaty" :) Tak samo myślałam, jak siostra mi ją poleciła. A jak spojrzałam na ilość stron to stwierdziłam, że będę czytać z pół roku ;)

    Potem się okazało, że nie mogłam z wanny wyjść, bo tak mnie wciągnęła ta książka :) Świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  33. nigdy o niej nie słyszałam ale chyba się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń

Jestem wdzięczna za każdy Wasz komentarz i opinie. Dziękuję ;D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...