"Gwiazda anioła"- Jennifer Murgia

Tytuł: "Gwiazda anioła"
Autor: Jennifer Murgia
Wydawnictwo: Amber
Ilość stron: 256









„Gwiazda anioła” opowiada o dziewczynie Teagan- szarej myszce, dręczonej przez najpopularniejszą dziewczynę w szkole- Brynn. Oczywiście zawsze jest przy niej jej najlepsza przyjaciółka Claire. Całe jej życie zmienia się, gdy poznaje cudownego chłopaka Garretha, który jak się okazuje jest jej aniołem stróżem. Wyjawia jej, że tylko ona może pokonać mrocznego anioła Handiana- brata Lucyfera, który chce stworzyć najpotężniejszą armię ze Strażników, których mógłby kontrolować.
Nic nadzwyczajnego w tej książce nie zauważyłam. Postacie jak zawsze- przystojny anioł i kuszący mroczny anioł, do tego jeszcze dziewczyna, która ma tylko jedną przyjaciółkę i z nikim nie utrzymuje kontaktów.
Wydarzenia, jak wydarzenia. Walka dobra ze złem. Chyba wszyscy aż zbyt dobrze znamy ten temat.
Bardzo mnie zaciekawiło to, że wiele rzeczy opierało się na oktagramach, które na dłoni miały anioły. Byłam tym tak zaintrygowana, że wpisałam na Google i zaczęłam czytać o tym znaku. Wiele się o nim dowiedziałam.
Akcja toczy się w przeciągu kilku dni, a bohaterka zdążyła już dwa razy zabić czarny charakter. Nie przepadam za takim szybkim rozwojem sytuacji. Pewnie dlatego książka jest taka krótka.
Dobra, przyznam się. Zakończenie trochę mnie zaskoczyło i przez ten krótki czas miałam naprawdę wielką ochotę czytać tę książkę.
"W środku kręgu Garreth i Hadrian stali naprzeciw siebie, a płomienie tańczyły wokół ich nóg. Dwa anioły. Anioł światła i anioł ciemności. Obaj piękni. Obaj potężni. Jeden ucieleśniał miłość, drugi - zniszczenie. A ja byłam poza kręgiem i pragnęłam ich obu..."
To może teraz trochę o okładce. Nie przykuła ona mojego wzroku. Anioł w chmurach, banał.
Kiedyś tak bardzo chciałam przeczytać tę książkę a teraz wręcz żałuję, że po nią sięgnęłam.
"W tym momencie naprawdę zaliczyłam swój zdrowy rozsądek do rzeczy zaginionych."
Daję 3/6.
Dobrze, że teraz czytam Zafóna, trochę odreaguję tę książkę.
 
Seria składa się z:
Gwiazda anioła | Lemniscate


35 komentarzy:

  1. Jeżeli książka nie zaskakuje to ja po nią nie sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jednym słowem - zakup do przemyślenia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. 3/6 to i tak dużo jak na tą książkę xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i tak, ale to a i tak moja najgorsza ocena w dziejach tego bloga ;D

      Usuń
  4. Już 3 kiepska opinia, więc mówię stanowcze NIE ;)
    Śliczny szablonik ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Całe szczęście nie kupiłam jej, tak jak to na początku planowałam. Czytało się przyjemnie, jednak jest to historia jakich ostatnio wszędzie pełno.

    OdpowiedzUsuń
  6. Widać, że jest to zwykła młodzieżówka. Nie ma sensu jej czytać tak, więc sobie ją odpuszczę.

    OdpowiedzUsuń
  7. hahah 13:13 Gabi jaka godzina , będziesz szczęście miała xd
    przeczytałam Małego Księcia nie Księdza xd

    OdpowiedzUsuń
  8. Ooo myślałam że to jest trochę ciekawsze. No trudno ;)
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  9. To już kolejna niezbyt pozytywna recenzja tej książki, więc raczej (na pewno) sobie odpuszczę.

    OdpowiedzUsuń
  10. Może to nie mój typ książki, bo osobiście wolę takie opowiadające o ludzkim życiu, takim normalnym, ale z chęcią po nią sięgnę. Oczywiście, ja również obserwuję. Bardzo ciekawy blog o mojej największej życiowej pasji - literaturze ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie kusi mnie ta książka w ogóle.

    OdpowiedzUsuń
  12. Tych paranormali to ja mam już serdecznie dosyć!
    Jak większość z nich tak i "Gwiazda anioła" jak widzę jest słaba. Już sam tytuł mnie nie zachęcił, więc Twoja recenzja tym bardziej utwierdza mnie w tym przekonaniu. ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. jednym słowem.. nic specjalnego, czyli nie zamierzam tracić czasu

    OdpowiedzUsuń
  14. Cóż, w takim razie sobie odpuszczę. Recenzja i opinia mówią same za siebie jak dla mnie. :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Widzę wiele niepochlebnych recenzji tej książki więc póki co ją sobie odpuszczę.

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak dla mnie książka wydaje się być tematycznie oklepana, banalna i bez charakteru. Jestem przekonana, że nigdy w życiu po nią nie sięgnę.
    Ale muszę przyznać, że do gustu przypadł mi ostatni cytat, który zamieściłaś w tej notce, a mianowicie: "W tym momencie naprawdę zaliczyłam swój zdrowy rozsądek do rzeczy zaginionych."

    OdpowiedzUsuń
  17. Rzeczywiście akcja wydaje się banalna z Twojego opisu. W końcu ile powieści opowiada o dziewczynie - niegdyś szarej myszce i o dwóch przystokmych chłopcach. Anioły - to już też jest przerobione; czyli nic zaskakującego. Po książkę raczej nie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  18. nie miałam w planach i chyba dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Podziękuję. Recenzja pokazuje, że książka nie jest słaba lub bardzo przeciętna. Mimo że chętnie przeczytałabym coś o aniołach, ta pozycja nie przyciąga mojej uwagi.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  20. Ostatnio również zawiodłam się na jednej książce, także wiem jak to jest. Po tą pozycję na pewno nie sięgnę, szkoda mi czasu na tak banalną historię.
    Pozdrawiam!:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zuepłnie nie pociągała mnie ta książka - widzę, że słusznie xD

    OdpowiedzUsuń
  22. Paranormalom mówię zdecydowane nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. u mnie nowa notka tym razem coś z polskiej muzyki

    OdpowiedzUsuń
  24. Cytaty mnie tak ubawily, ze az chetnie bym przeczytala ksiazke ;-)))).

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie nie przeczytam tej książki :-/ Już za dużo naczytałam się podobnych historii...

    OdpowiedzUsuń
  26. Mam już dość takich książek. Zdecydowanie nie dla mnie. Ale i tak wysoko oceniłaś tę książkę 3/10 :)

    OdpowiedzUsuń
  27. No cóż, ja chyba na razie spasuję. I tak nie znalazłabym czasu na tę książkę, a skoro nie jest wybitna to sobie odpuszczę czytanie.

    OdpowiedzUsuń
  28. No to chyba szkoda czasu. :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Mi zostało jakieś 20, może 30 stron do końca i nie mogę zmęczyć;/ Zrobiłam sobie przerwę, ale w międzyczasie już 2 książki przeczytałam, a do tego nie jestem w stanie się zmusić. Ale skoro twierdzisz, że końcówka jest zaskakująca to się może przełamię...

    OdpowiedzUsuń
  30. ojoj... anioły, demony, do tego ocena tylko 3... chyba daruję sobie :)

    OdpowiedzUsuń

Jestem wdzięczna za każdy Wasz komentarz i opinie. Dziękuję ;D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...