"Wichrowe wzgórza"- Emily Brontë

Tytuł: „Wichrowe wzgórza”
Autor: Emily Brontë
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Ilość stron: 288









Gdy pan Lockwood (wynajmował on Drozdowe Gniazdo) po wizycie w Wichrowych Wzgórzach zachorował i był zmuszony pozostać w łóżku przez długi czas poprosił Ellen Dean- gospodynię o opowiedzeniu mu szczegółowej historii pana Heathcliffa, Lintonów i Earnshawów.  
Zaczyna się od tego, że pan Earnshaw przyprowadził do domu sierotę i nazwał imieniem Heathcliff. Pan bardzo kochał chłopca co nie podobało się jego synowi Hindleyowi, który szybko stał się wrogiem sieroty. Za to Katarzyna- córka Earnshawa bardzo przywiązała się do niego. Niedługo potem umiera pan domu, a życie Heathcliffa nie jest już taką sielanką. Pewnego dnia państwo Linton przyłapują znajdę wraz z Katarzyną na podglądaniu. Gdy ich pies gryzie Katy Lintonowie postanawiają zaopiekować się przez jakiś czas dziewczynką. Wraca ona do domu całkiem odmieniona. Z lepszym usposobieniem i manierami.  Heathcliff oddala się od niej, ale za to Katarzyna zyskuje sobie miłość Edgara Lintona. Gdy zwierza się ona Ellen co czuje do Lintona i mówi, że byłoby dla niej upokorzeniem poślubić Heathcliffa ten ostatni słyszy to i ucieka. Dziewczyna załamuje się i ciężko choruje.
Po trzech latach Heathcliff pojawia się w Drozdowym Gnieździe całkowicie zmieniony. Katarzyna codziennie się z nim spotyka i gdy pewnego dnia dochodzi do kłótni między nimi o siostrę Edgara- Izabelę, Heathcliff zostaje wygoniony z domu. Potem Izabela ucieka z nim i bierze ślub. Katarzyna ponownie choruje. Tym razem okazało się to na tyle poważne, że dziewczyna wydając na świat córkę nie przeżywa.  Heathcliff całkowicie się załamuje, gdyż kochał Katarzynę. Pan Linton również przeżywał śmierć żony, ale dla niego pociechą była mała Katy, córka, którą kochał ponad życie, dlatego, że urodziła ją Katarzyna.  Po pewnym czasie Izabela ucieka od Heathcllifa.
Parę lat potem umierając oddaje swoje dziecko pod opiekę Edgara, ale ojciec zabiera małego Lintona do siebie do Wichrowych Wzgórz. Katy często koresponduje z chłopakiem i zakochuje się w nim. Edgar choruje i doktor uważa, że zostało mu mało życia. Pewnego dnia Heathcliff zamyka Ellen i Katy w swoim domu i nakazuje Katy ożenić się w Lintonem. Dziewczyna zgadza się pod warunkiem wypuszczenia jej do chorego ojca. Edgar umiera z dniem jej powrotu do domu.
Niedługo potem schorowany Linton również umiera. Ellen zostaje przeniesiona z powrotem do Wichrowych Wzgórz, gdzie jest świadkiem tego jak pan Heathcliff zaczyna dziwnie się zachowywać i głodzić się. Po jego śmierci Katy wraz z Haretonem zakochują się w sobie. I tak kończy się ta historia.


Wichrowe wzgórza... Wypożyczając tę książkę w bibliotece myślałam sobie: "Dobra, skoro to taka słynna książka to czemu by jej nie przeczytać, ale na pewno zanudzę się na śmierć". Otóż myliłam się. To książka, która na początku wywołała we mnie mieszane uczucia, ale z biegiem czasu zakochałam się w niej. Cudowna, tajemnicza i mroczna powieść w pewnych momentach przyprawiała mnie o dreszcze. Chyba nikt nie może powiedzieć, że wydarzenia i postacie w tej książce są nudne. W żaden sposób nie mogłam się oderwać od historii miłości Heathcliffa i Katarzyny. Daję oczywiście 6+/6.
 Serdecznie polecam !!!

14 komentarzy:

  1. Może jestem nie ten tego, ale z opisu nic nie zrozumiałam, a na ksiązkę mam ogromną ochotę!
    Polecam ci cudowną powieść siosry Emily, Charlotte a mianowicie "Jane Eyre".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówią to nic dziwnego, że opis może wydac się troche niezrozumiały, bo sama książka jest trudna do przysfojenia. Jesli chodzi o "Jane Eyre" to już planuję ją wyporzyczyć w bibliotece.

      Usuń
  2. Tak, rzeczywiście, opis wprowadza mi mętlik w głowie, ale to nie wyklucza sięgnięcia po tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. "Wichrowe wzgórza" to poniekąd pewna klasyka, więc na pewno się z tą książką zapoznam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Brawo! Fajnie jest widzieć, że ludzie w twoim wieku sięgają też po klasykę.Szczególnie, że "Wichrowe Wzgórza" to perełka. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam, kocham...moja najlepsza książka <3

    OdpowiedzUsuń
  6. No tak, od dawna się przymierzam po sięgnięcie po nią. Muszę tylko przebrnąć przez kilkanaście już zaczętych pozycji.:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja ciągle chcę się za tą książkę zabrać, ale zawsze jakaś inna staje mi na drodze... Postanowiłam, sobie jednak, że w tym roku sięgnę po kilka "klasyków" m.in. właśnie po "Wichrowe Wzgórza"

    OdpowiedzUsuń
  8. Klasyka obowiązkowo! Książka stoi na półce i czeka na przeczytanie :D.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. mam nadzieję, że niedługo będę miała okazję ją przeczytać. Jeśli chodzi o recenzję, to przeczytałam kawałek i powiem szczerze że jest jak w streszczeniu, a nie o to w recenzji chodzi. Już zupełnie rozstroiło mnie to, że podałaś ksiązkę od A do Z i nie mam po co jej czytać bo i tak wiem jak się skończy. Ubolewam nad tym, że znam zakończenie lepiej niż początek, a tak chyba nie powinno być. Mimo wszystko, sięgnę jak będzie okazja. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Już od dawna zbieram się, żeby to przeczytać, ale za każdym razem, gdy już mam książkę w rękach jakoś nie wychodzi... Może w te wakacje mi się uda :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnie się film bardziej niż książka podobał - wyjątkowo. W każdym razie: ciekawa historia.

    OdpowiedzUsuń
  12. "Wichrowe wzgórza", "trędowata", "przeminęło z wiatrem" - klsyki po które obbiecałam sobie sięgnąć i jakoś do tej pory nie mogę zasiąść, bo ciągle wynajduję coś innego do poczytania. Wiem - wstyd się przyznać, ale nie czytałam... :) obiecuję poprawę! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zawsze chciałam przeczytać, nigdy jakos nie miałam okazji. Muszę to zmienić!: )

    OdpowiedzUsuń

Jestem wdzięczna za każdy Wasz komentarz i opinie. Dziękuję ;D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...