"Cisza"- Becca Fitzpatrick


Tytuł: " Cisza"
Autor: Becca Fitzpatrick
Seria: Szeptem #3
Wydawnictwo: Otwarte
Ilość stron: 400












Tajemniczy obrazek. Dziewczyna bezwładnie trzymana na rękach chłopaka z czarnymi skrzydłami. Tajemniczości dodaje jeszcze tło: wzburzony ocean.

Książka zaczyna się od amnezji Nory. Dziewczyna nic nie pamięta, ale chce koniecznie dowiedzieć co się wydarzyło w nocy, kiedy zniknęła. Wydaje się jej, że jedynymi osobami, które znają pradwę jest Hank Miller, chłopak jej mamy, i tajemniczy Jev- chłopak do którego żywi nadzwyczajne uczucia.

Wiele fanów serii " Szeptem" czekało na tą książkę z zapartym tchem. I opłacało się. Nikt z pewnością nie zasnął nad nią. Trzymała ciągle w napięciu, choć pewnie niektórzy romantycy mogliby powiedzieć że za mało było Patcha (Jeva). Nikt zapewne nie spodziewał się amnezji Nory, która dla mnie była wielkim zaskoczeniem. Również zachowanie Marci co do Nory zmieniła się. Patch bardziej okazywał swoje uczucia szczególnie wtedy gdy Dabria odwiedziła go w domu( ma zajebistą kawalerkę pod Delphic).
Więc jeśli chodzi o trzecią część "Szeptem" daje 5/6 (nie obrażając żadnego fana ale "Szeptem" było lepsze)
Wszyscy pewnie myśleliście, że to koniec przygód Patcha i Nory. Oczywiście, że nie. Ostatnio znalazłam na paranormalbooks.pl pewien ciekawy fragment dotyczący tego, że już jesienią 2012 roku wyjdzie czwarta i ostatnia część "Szeptem". I bardzo dobrze, bo "Cisza" skończyła się dość niejasno jeśli chodzi o przyszłość bohaterów.


Fragmenty

Kilka fragmentów, które przekonają każdego do przeczytania tej książki.
"- Fajna noc.- Zdjęłam kask i podałam go Patchowi.- Jestem zakochana w twojej pościeli.
- Tylko w niej się kochasz?
- Nie, w materacu też."

"- o czym myślisz?
Musnął wargami moje ucho. Na moment przymknęłam oczy, pławiąc się w uniesieniu. Przy tobie od stóp do głów ogarnia mnie rozkoszne ciepło, radośc istnienia, beztroska... Oczywiście nie powiedziałam tego na głos.
-Hmmm- seksownie skrzywił usta.
-"Hmmm"?- Odwróciłam głowę, odruchowo skrywając skrępowanie pod maską irytacji.- Co to ma znaczyć? Choć raz mógłbyś odpowiedzieć pełnym zdaniem! Mruczysz tylko i bełkoczesz jak jakiś...prymityw.
-Prymityw...-Uśmiechnął się szerzej.
- Jesteś nieznośny.
-Ja Jev, ty Nora.
-Przestań!- Mimo woli też się uśmiechnęłam.
-Skoro ma być prymitywnie, to nieżle pachniesz- zauważył.
Przysunął się jeszcze bliżej. Gdy jego muskularny tors unosił się i opadał, rozpalona elektryzującym dotykiem poczułam, jaki jest potężny. Przeszły mnie nieznane, ekstatyczne dreszcze.
- to się nazywa "prysznic"...- zaczęłam machinalnie i urwałam zbita z tropu, bo skołowana pamięć przywołała nagle coś dotkliwie znajomego- Mydło, szampon, ciepła woda- dodałam po namyśle.
- Nagie ciało, czuje klimat- rzekł Jev z niepokojącym błyskiem w oczach."

Jest dużo fajnych fragmentów, ale żeby zobaczyć je musicie teraz zajrzeć do skarbonki (lub wydębić od rodziców) i wziąć pieniądze i pomaszerować do najbliższej księgarni. Nie pożałujecie!!!

Seria składa się z:
Szeptem | Crescendo | Cisza | Finale

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jestem wdzięczna za każdy Wasz komentarz i opinie. Dziękuję ;D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...